W Ostendzie przeprowadzono rekonstrukcję zdarzeń w miejscu, gdzie w ubiegłym roku w biały dzień zginęła 43-letnia kobieta zastrzelona na ulicy. Na czas czynności procesowych policja oraz ochrona cywilna szczelnie odgrodziły rozległy obszar wokół miejsca tragedii.
Do śmiertelnej strzelaniny doszło 7 września 2025 r. przy Brusselstraat. Według relacji świadków, tuż przed oddaniem strzału kobieta wołała: „Wezwijcie policję, wezwijcie policję”. Chwilę później została trafiona w serce strzałem ze strzelby i zginęła na miejscu.
Ucieczka sprawcy i zatrzymanie
Po oddaniu strzału sprawca uciekł w kierunku Kursaal, gdzie wsiadł do taksówki. Początkowo polecił kierowcy jechać w stronę Bredene, jednak w trakcie przejazdu zmienił decyzję i wysiadł na stacji kolejowej w Brugii. Przez kilka dni pozostawał nieuchwytny. Został zatrzymany cztery dni później w Maastricht, a dwa miesiące później ekstradowany do Belgii. Od tego czasu przebywa w areszcie śledczym.
Tło narkotykowe zdarzenia
Śledczy zakładają, że ofiara krótko przed śmiercią spotkała się z podejrzanym w Leopoldpark, miejscu znanym z nielegalnych transakcji narkotykowych. Według ustaleń organów ścigania do planowanego handlu nie doszło, co miało doprowadzić do konfliktu. Jego finałem była strzelanina przy Brusselstraat.
Choć 21-letni mężczyzna przyznał się do zabójstwa, w sprawie nadal pozostają niewyjaśnione okoliczności dotyczące dokładnego przebiegu zdarzeń. Rekonstrukcja miała na celu odtworzenie sekwencji wydarzeń oraz sprawdzenie, czy wersja przedstawiona przez podejrzanego jest spójna z warunkami panującymi na miejscu i zebranym materiałem dowodowym.
Obrońca podejrzanego nie skomentował przebiegu rekonstrukcji.