56-letni mężczyzna usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany w śledztwie dotyczącym podejrzanej śmierci 60-latka, którego ciało znaleziono 6 stycznia w garażu na Ganshoren – podała agencja Belga. Zgłoszenie zaginięcia zmarłego wpłynęło 14 grudnia. Według informacji dziennika La Capitale przyczyną zgonu było przedawkowanie narkotyków. Podejrzany jest ścigany m.in. za zaniedbanie obowiązku udzielenia pomocy oraz dostarczenie środków odurzających, które miały doprowadzić do śmierci.
Ciało odnalezione w garażu przy avenue Van Overbeke
60-latek był poszukiwany od 14 grudnia, a komunikat o zaginięciu rozpowszechniono 24 grudnia. Ciało odnaleźli funkcjonariusze strefy policyjnej Bruxelles-Ouest w garażu przy avenue Van Overbeke na Ganshoren – precyzuje La Capitale.
Po zgłoszeniu sprawy prokuratura w Brukseli uznała śmierć za podejrzaną i przekazała ją sędzi śledczej, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności. Według La Capitale zgon nastąpił w wyniku przedawkowania narkotyków.
Podejrzany ustalony dzięki monitoringowi i danym telefonicznym
Prokuratura przekazała, że w toku postępowania ustalono tożsamość podejrzanego na podstawie szczegółowej analizy materiału dowodowego, w tym przede wszystkim nagrań z kamer monitoringu oraz danych z telefonów, potwierdzając informacje dziennika Het Nieuwsblad. Chodzi o 56-letniego mężczyznę, który miał dostarczyć ofierze narkotyki.
Mężczyznę zatrzymano 22 stycznia. Postawiono mu zarzuty zaniedbania obowiązku udzielenia pomocy, sprzedaży lub dostarczenia środków odurzających, które doprowadziły do śmierci, a także kradzieży. Sędzia śledcza zdecydowała o jego tymczasowym aresztowaniu.
Sprawa przed izbą kontrolną
W środę podejrzany stanął przed izbą kontrolną, która ma podjąć decyzję o utrzymaniu tymczasowego aresztu. Prokuratura nie ujawniła dodatkowych informacji o dokładnych okolicznościach zgonu ani o relacji łączącej podejrzanego ze zmarłym, wskazując, że śledztwo nadal trwa.