Foyer anderlechtois, podmiot z Anderlechtu zajmujący się mieszkalnictwem socjalnym, znalazł się w centrum śledztwa prokuratorskiego. Sprawa wypłynęła po publikacji dziennika La Libre, który opisał podejrzane transfery pieniędzy między osobą ubiegającą się o mieszkanie a pracownicą tej instytucji. Prezydent Foyer anderlechtois, Lotfi Mostefa z Partii Socjalistycznej (PS), zapewnia, że organizacja od razu podjęła odpowiednie działania.
Natychmiastowa reakcja na anonimowe sygnały
Po doniesieniach La Libre o podejrzanych przepływach finansowych między kandydatką do lokalu a osobą zatrudnioną w Foyer anderlechtois oraz po krytyce ze strony liberałów z MR, którzy mówili o „powtarzających się nieprawidłowościach” w funkcjonowaniu podmiotu, prezydent Lotfi Mostefa publicznie zabrał głos. Przedstawiciel PS szczegółowo przedstawił działania podjęte tuż po otrzymaniu pierwszych zgłoszeń.
Socjalista podkreśla, że reakcja była szybka i zdecydowana. „Foyer anderlechtois zareagował natychmiast, w sposób stanowczy, zapobiegawczy i udokumentowany, mimo że do anonimowych wiadomości nie dołączono żadnych weryfikowalnych elementów faktycznych ani materialnych” – zaznacza Mostefa.
Wyjaśnia, że zwrócił się o doprecyzowanie informacji, jednak nie otrzymał żadnej odpowiedzi od autora anonimowych sygnałów. Jednocześnie zapewnia, że wszystkie elementy związane ze sprawą zostały przekazane prokuratorowi królewskiemu.
Przeprowadzone kontrole i środki zapobiegawcze
Lotfi Mostefa opisuje procedury wdrożone w odpowiedzi na zgłoszenia. „Wskazani w zgłoszeniach członkowie personelu zostali niezwłocznie przesłuchani przez dyrekcję oraz dział kadr, sporządzono protokoły z tych przesłuchań” – informuje przedstawiciel PS.
Prezydent wyjaśnia też zakres podjętych działań. „Surowe środki zapobiegawcze zostały wprowadzone już po pierwszych sygnałach. Obejmują one odsunięcie od wszelkich wrażliwych kontaktów z kandydatami do mieszkań oraz rozważenie tymczasowego przeniesienia do innych funkcji. Wewnętrzne procedury zostały wzmocnione w celu zabezpieczenia praktyk i wyeliminowania jakichkolwiek szarych stref w przyszłości”.
Stanowcze odrzucenie zarzutów liberałów
Lotfi Mostefa kategorycznie odrzuca zarzuty formułowane przez MR, dotyczące braku przejrzystości i etyki w działaniu Foyer anderlechtois. „Jeśli zostanie ustalone, że doszło do popełnienia czynów, nie będzie żadnej tolerancji” – oświadcza prezydent organizacji mieszkaniowej.
Mostefa podkreśla, że teraz sprawa leży po stronie wymiaru sprawiedliwości. „Teraz do władz sądowych należy wykonanie ich pracy” – podsumowuje przedstawiciel Partii Socjalistycznej, wskazując, że instytucja przekazała sprawę organom śledczym, a dalsze kroki zależą od postępowania prokuratorskiego.