Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło w poniedziałek kluczowy artykuł projektu ustawy, który ma zakazać dostępu do mediów społecznościowych osobom poniżej 15. roku życia. Propozycja, uzasadniana ochroną zdrowia młodzieży, uzyskała poparcie rządu oraz prezydenta Emmanuela Macrona. Niewiele później, tego samego wieczoru, posłowie przegłosowali cały tekst ustawy. Jeśli projekt przejdzie kolejne etapy procesu legislacyjnego i zostanie ostatecznie zatwierdzony, Francja może zostać drugim państwem na świecie, które wprowadzi tak restrykcyjne zasady dla nieletnich w korzystaniu z platform społecznościowych.
Senat następnym etapem
Projekt przygotowany przez partię Renaissance, związaną z prezydentem Macronem, trafi teraz do Senatu. Minister cyfryzacji Anne Le Hénanff zapowiedziała, że prace w izbie wyższej powinny ruszyć w najbliższych tygodniach.
Prezydent Macron, dla którego reforma ma być ważnym elementem drugiej kadencji, nazwał poniedziałkowe głosowanie „kluczowym krokiem”. Na platformie społecznościowej X napisał: „Ponieważ mózg naszych dzieci nie jest na sprzedaż. Ani dla amerykańskich platform, ani dla chińskich sieci”.
Drugi kraj na świecie z tak ostrymi przepisami
Jeśli ustawa zostanie ostatecznie przyjęta, Francja dołączy do Australii jako drugi kraj, który zdecydował się na tak daleko idące ograniczenia dla nieletnich. Australia wprowadziła zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 16. roku życia na początku grudnia ubiegłego roku.
Francuski rząd chce działać szybko. Jak wyjaśniła minister Le Hénanff, zakaz ma obowiązywać od września 2026 r. w odniesieniu do nowych kont. Skuteczna weryfikacja wieku wszystkich użytkowników – również tych, którzy mają już istniejące konta – ma zostać wdrożona do 1 stycznia 2027 r.
Szczegóły projektu i burzliwe debaty
Projekt, którego autorką jest posłanka Laure Miller, przewiduje, że „dostęp do usług społecznościowych online świadczonych przez platformy internetowe jest zakazany dla osób niepełnoletnich poniżej 15 lat”.
Debata parlamentarna bywała bardzo dynamiczna, a o wyniku głosowań często przesądzało zaledwie kilka głosów, co niejednokrotnie przynosiło zaskakujące rozstrzygnięcia. Przyjęto też kilka poprawek, które miały nałożyć na platformy społecznościowe dodatkowe obowiązki. Sprzeciwiały się im sprawozdawczyni projektu oraz minister cyfryzacji, argumentując, że mogłyby naruszać prawo europejskie. Otoczenie posłanki Miller próbowało natomiast uspokoić sytuację, przekazując w oświadczeniu dla agencji AFP, że będzie „jeszcze wiele okazji do doprecyzowania tekstu”.
Telefony w liceach
Projekt przewidywał również rozszerzenie zakazu używania telefonów komórkowych na szkoły średnie drugiego stopnia, podczas gdy podobne ograniczenia obowiązują już w szkołach podstawowych i gimnazjach.
Posłowie przyjęli jednak przepis w przepisanym brzmieniu. Zgodnie z nowym zapisem regulamin wewnętrzny liceów ma określać „miejsca i warunki korzystania” z telefonów komórkowych. Jeśli takich zapisów nie będzie, używanie telefonów ma być „zakazane podczas zajęć lekcyjnych” oraz „na korytarzach, ale dozwolone w wyznaczonej strefie na dziedzińcu szkolnym” – tak przewiduje przyjęta poprawka.