W poniedziałek po południu na Schaerbeek doszło do wypadku z udziałem auta współdzielonego, którym podróżowały cztery osoby. Do zdarzenia doszło po policyjnym pościgu – poinformował portal BRUZZ, a informacje potwierdziła policja strefy Bruksela-Stolica/Ixelles. Pojazd został unieruchomiony po ucieczce z dużą prędkością, a dwie osoby znajdujące się w środku zostały zatrzymane.
Odmowa zatrzymania się do kontroli
Zdarzenie miało miejsce około godziny 17:20. Patrol brygady antynapadowej zauważył samochód jadący z bardzo dużą prędkością w rejonie ulicy du Rupel i avenue de Vilvorde. Mimo włączenia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierowca nie zatrzymał się do kontroli i kontynuował ucieczkę, wielokrotnie stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu – podaje policja.
Ucieczka pieszo po wypadku
Pościg z udziałem kilku patroli zakończył się na Schaerbeek, na rogu ulic François-Joseph Navez i Capronnier, gdzie auto zostało uszkodzone i unieruchomione. Cztery osoby, które znajdowały się w środku, uciekły następnie pieszo w kierunku pobliskiego supermarketu.
Dwie osoby zostały szybko zatrzymane przez służby porządkowe, natomiast dwóm pozostałym udało się zbiec. Mimo szkód materialnych nikt nie odniósł obrażeń. Zatrzymanych przewieziono na komisariat w celu przesłuchania.
Świadek: kierowcy wyglądali na zbyt młodych
Według świadka cytowanego przez BRUZZ był to samochód współdzielony firmy Poppy, który z dużą prędkością uderzył w przeszkodę w pobliżu supermarketu przy ulicy Capronnier. Świadek relacjonuje, że widział dwóch młodych mężczyzn wyskakujących pospiesznie z auta. „Nie wyglądali na osoby w wieku uprawniającym do prowadzenia samochodu” – stwierdził.
Policja przekazała, że o zdarzeniu poinformowano prokuraturę.