Flamandzka minister edukacji Zuhal Demir (N-VA) zdecydowała o zamrożeniu kontrowersyjnego projektu informatycznego dla sektora oświaty, który pochłonął już 16 mln euro. Decyzja zapadła po zapoznaniu się z wyjątkowo krytycznym raportem audytowym, wskazującym na poważne nieprawidłowości w zarządzaniu przedsięwzięciem. Jak informuje flamandzki dziennik gospodarczy De Tijd, system Persona miał usprawnić administrację kadrową i naliczanie wynagrodzeń w szkołach, jednak mimo wykorzystania całego budżetu zrealizowano jedynie 8-10 procent zaplanowanych funkcjonalności. Minister jednoznacznie odmawia przeznaczenia kolejnych środków do czasu rozwiązania kluczowych problemów organizacyjnych.
Ambitne założenia z 2020 roku
W 2020 roku rząd Flandrii podjął decyzję o stworzeniu nowoczesnego systemu informatycznego dla administracji kadrowej i płacowej w ramach Agencji Usług Edukacyjnych (Agodi). Projekt nazwano Persona, od skrótu Personeel Onderwijs Administratie, czyli Administracja Personelu Oświaty.
Celem było opracowanie jednolitej platformy cyfrowej, która miała uprościć wymianę danych między placówkami edukacyjnymi a administracją publiczną. System planowano jako narzędzie usprawniające rozliczanie wynagrodzeń pracowników oświaty oraz obsługę kadrową tysięcy nauczycieli w całej Flandrii. Projekt zapowiadano jako istotny krok w kierunku cyfryzacji administracji edukacyjnej.
Miażdżące wnioski audytu
Na polecenie minister Zuhal Demir niezależna firma Moore przeprowadziła szczegółowy audyt realizacji projektu Persona. Wnioski okazały się wyjątkowo krytyczne i ujawniły liczne, systemowe problemy.
Audytorzy wskazali na brak jasno zdefiniowanego celu przedsięwzięcia oraz na chaotyczny sposób jego prowadzenia. Zarządzanie projektem oceniono jako niewłaściwe, a kontrola nad zewnętrznymi ekspertami zaangażowanymi w jego realizację – jako praktycznie nieistniejącą.
Raport zwrócił również uwagę na brak rzetelnych szacunków kosztów, niedostateczny monitoring wydatków oraz niewystarczające raportowanie postępów prac. W efekcie, mimo wydania pełnych 16 mln euro, udało się wdrożyć zaledwie niewielką część planowanych funkcji systemu.
Twarde stanowisko minister
W związku z dalszymi pracami nad systemem złożono wniosek o przyznanie dodatkowych 10 mln euro. Minister Zuhal Demir stanowczo odmówiła jednak zgody na kolejne finansowanie projektu na obecnym etapie.
W rozmowie z dziennikiem De Tijd podkreśliła, że nie zamierza inwestować publicznych pieniędzy w przedsięwzięcie, które całkowicie wymknęło się spod kontroli. Zaznaczyła, że ewentualne wznowienie prac nad systemem Persona będzie możliwe dopiero po uporządkowaniu zasad zarządzania, planowania oraz kontroli budżetowej.
Rząd Flandrii podjął jednocześnie działania ratunkowe. Powołano dwóch zarządców kryzysowych, których zadaniem jest uporządkowanie sytuacji wokół projektu oraz przygotowanie rekomendacji dotyczących jego przyszłości. Na tym etapie los systemu Persona pozostaje niepewny, a sprawa staje się kolejnym przykładem kosztownych problemów z cyfryzacją administracji publicznej.