Organizacja konsumencka Testachats bije na alarm w związku z planowanymi przez rząd federalny głębokimi cięciami w budżecie Federalnej Agencji ds. Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (Afsca). Zgodnie z zapowiedziami władz do 2029 r. budżet agencji ma zostać zmniejszony o 24 procent, przy czym ponad połowa tej redukcji ma nastąpić już w bieżącym roku. Zdaniem Testachats takie decyzje stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności w Belgii oraz zdrowia osób mieszkających w kraju.
Testachats zdecydowanie sprzeciwia się planowanym oszczędnościom, podkreślając, że Afsca już teraz działa pod dużą presją kadrową i organizacyjną. Nakładanie na nią kolejnych ograniczeń finansowych oznacza, w ocenie organizacji, świadome osłabianie systemu kontroli żywności. Konsumenci mogą stracić nie tylko realną ochronę zdrowia, ale również zaufanie do całego łańcucha dostaw żywności. Rzeczniczka Testachats Julie Frère wskazuje, że potencjalne oszczędności budżetowe są niewielkie w porównaniu z ogromnymi kosztami społecznymi i gospodarczymi, jakie mógłby wywołać kolejny kryzys żywnościowy.
Agencja powołana po kryzysie dioksyn
Afsca powstała po kryzysie dioksynowym z końca lat dziewięćdziesiątych, który wstrząsnął Belgią i doprowadził do upadku ówczesnego rządu. W ubiegłym roku instytucja obchodziła 25-lecie działalności. Testachats przypomina, że mimo kilku poważnych problemów, takich jak afera z fipronitem i skażeniem jaj w 2017 r., agencja odegrała kluczową rolę w budowie wiarygodnego i skutecznego systemu kontroli bezpieczeństwa żywności w Belgii. Przez lata Afsca wypracowała opinię solidnego nadzorcy całego łańcucha żywnościowego.
Organizacja konsumencka zwraca również uwagę, że agencja już wcześniej była zmuszana do oszczędności. Od 2014 r. jej budżet został pomniejszony łącznie o ponad 36 mln euro. W tym kontekście żądanie kolejnego ograniczenia środków o jedną czwartą nie jest już, zdaniem Testachats, działaniem na rzecz efektywności, lecz faktycznym demontażem służby kontrolnej. Mniejsza liczba inspekcji oznacza bowiem większe ryzyko wystąpienia afer żywnościowych oraz przypadków skażenia produktów.
Niekorzystny moment na oszczędności
Testachats krytykuje także moment wprowadzania planowanych cięć. Komisja Europejska zapowiada bowiem zaostrzenie kontroli produktów importowanych z Ameryki Południowej w związku z porozumieniem z Mercosur. Julie Frère podkreśla, że jeżeli ograniczone zasoby Afsca będą musiały zostać skierowane na dodatkowe kontrole importu, odbędzie się to kosztem nadzoru krajowego. W praktyce może to oznaczać mniej kontroli w supermarketach, restauracjach oraz u producentów żywności w Belgii.
Zdaniem Testachats taka sytuacja stworzy poważne luki w systemie bezpieczeństwa i pozostawi konsumentów bez wystarczającej ochrony na poziomie lokalnym. Organizacja apeluje do rządu premiera Barta De Wevera o wycofanie się z planowanych oszczędności i zapewnienie Afsca stabilnego finansowania. Podkreśla przy tym, że ewentualne oszczędności liczone w milionach euro są niczym w porównaniu z kosztami nowego kryzysu żywnościowego, który mógłby dotknąć cały kraj.
Odpowiedź resortu i Afsca
Gabinet ministra rolnictwa Davida Clarinvala, odpowiedzialnego za nadzór nad Afsca, potwierdził, że agencja została zobowiązana do realizacji oszczędności w najbliższych latach, podobnie jak większość innych federalnych instytucji. Ministerstwo zapewnia jednak, że trwają prace nad sposobami ich wdrożenia, m.in. poprzez optymalizację i racjonalizację metod działania, przy jednoczesnym zachowaniu skutecznej kontroli łańcucha żywnościowego oraz wysokiego poziomu bezpieczeństwa konsumentów.
Sama Afsca podkreśliła, że jej absolutnym priorytetem pozostaje ochrona konsumentów, zdrowia publicznego oraz zdrowia zwierząt i roślin. Agencja zapewnia, że mimo ograniczeń budżetowych będzie nadal wykonywać swoje zadania z należytą starannością. W tym celu deklaruje przejrzystą współpracę z sektorami objętymi kontrolą, organizacjami konsumenckimi oraz przedsiębiorstwami działającymi w łańcuchu żywnościowym.