Trybunał Konstytucyjny unieważnił przepis belgijskiego Kodeksu o obywatelstwie, uznając go za sprzeczny z zasadą równości. W wyroku z 22 stycznia 2026 r. sędziowie stwierdzili, że wymóg identycznego okresu zamieszkania obojga rodziców dziecka urodzonego w Belgii stanowi nieuzasadnioną dyskryminację. Zdaniem Trybunału regulacja ta w sposób nieproporcjonalny obciążała dzieci konsekwencjami sytuacji administracyjnej ich rodziców.
Pytanie prawne trafiło do Trybunału z sądu apelacyjnego w Antwerpii, który rozpoznawał sprawę dziecka urodzonego w Belgii, pozbawionego możliwości uzyskania obywatelstwa z powodu statusu jednego z rodziców. Obowiązujące dotąd przepisy przewidywały bowiem, że – poza wyjątkami – oboje rodzice musieli posiadać główne miejsce zamieszkania w Belgii przez dziesięć lat poprzedzających złożenie wniosku o nadanie obywatelstwa dziecku.
Niekonsekwentne traktowanie podobnych sytuacji
Trybunał zwrócił uwagę na nielogiczne różnicowanie porównywalnych przypadków. Prawo dopuszczało możliwość uzyskania obywatelstwa dla dziecka, gdy jeden z rodziców mieszkał w Belgii w przeszłości, lecz już tam nie przebywał. Jednocześnie odmawiało tej możliwości w sytuacji, gdy drugi rodzic nigdy nie był oficjalnie zameldowany w Belgii, nawet jeśli dziecko urodziło się i dorastało w tym kraju.
Według sędziów takie rozróżnienie opierało się wyłącznie na kryterium administracyjnym, które nie oddaje rzeczywistej więzi dziecka ze społeczeństwem belgijskim. W praktyce prowadziło to do skrajnie odmiennych rozstrzygnięć wobec dzieci znajdujących się w podobnej sytuacji życiowej.
Interes dziecka priorytetem w orzeczeniu
Trybunał uznał, że zakwestionowana regulacja w nieuzasadniony sposób przenosiła na dzieci skutki historii migracyjnej lub formalnego statusu ich rodziców. Takie podejście zostało ocenione jako nieproporcjonalne i sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości.
Stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu otwiera drogę do zmian w Kodeksie o obywatelstwie. Teraz do ustawodawcy należy dostosowanie warunków dostępu do obywatelstwa dla dzieci urodzonych w Belgii tak, aby odpowiadały wymogom konstytucyjnym.
Orzeczenie może mieć realne konsekwencje dla wielu rodzin, których wnioski były dotąd odrzucane na podstawie restrykcyjnej interpretacji prawa. Decyzja Trybunału stwarza możliwość ponownego rozpatrzenia spraw dzieci urodzonych i wychowywanych w Belgii, którym wcześniej odmawiano obywatelstwa z powodów czysto formalnych.