Sąd w Veurne uniewinnił mężczyznę w wieku około sześćdziesięciu lat, mieszkańca De Panne, w sprawie tragicznego zdarzenia, do którego doszło po sąsiedzkiej kłótni zakończonej śmiercią 86-letniego mężczyzny. Do konfliktu doszło ponad półtora roku temu. Starszy sąsiad był wzburzony hałasem towarzyszącym pracom remontowym prowadzonym w sąsiednim domu. Obaj mężczyźni od dłuższego czasu pozostawali w konflikcie z powodu słabej izolacji akustycznej budynków i wynikającego z tego uciążliwego hałasu. Tym razem napięcie było jednak na tyle silne, że 86-latek nagle zasłabł i upadł.
Nagłe wezwanie służb ratunkowych
Do zdarzenia doszło w sobotę 18 maja 2024 r. Około południa służby ratunkowe otrzymały pilne zgłoszenie od 61-letniego mieszkańca De Panne. Mężczyzna poinformował dyspozytora, że jego sąsiad leży na ziemi i nie oddycha, i poprosił o natychmiastową pomoc.
Ze względu na ranę widoczną na głowie starszego mężczyzny na miejsce wezwano również policję. Funkcjonariusze początkowo potraktowali śmierć jako zdarzenie podejrzane, zwłaszcza że zgłaszający przyznał, iż chwilę wcześniej doszło między nim a sąsiadem do gwałtownej kłótni. Mężczyzna został zatrzymany, a prokuratura wszczęła śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.
Wyniki sekcji zwłok kluczowe dla decyzji sądu
Oskarżony spędził dziesięć dni w areszcie tymczasowym. Dalsze badania medyczne wykazały jednak, że 86-latek zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca, a nie na skutek obrażeń odniesionych podczas zdarzenia. Mimo to sprawa trafiła do sądu w Veurne, gdzie mężczyźnie postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci poprzez brak należytej ostrożności.
Sąd zdecydował się na uniewinnienie oskarżonego. W uzasadnieniu wskazano, że istnieją poważne wątpliwości co do bezpośredniego związku pomiędzy kłótnią a zgonem sąsiada, zwłaszcza że zmarły cierpiał na chorobę serca. Zdaniem sądu nie można było jednoznacznie stwierdzić, że emocjonalny spór był bezpośrednią przyczyną zawału.
Dzieci zmarłego 86-latka wyraziły rozczarowanie wydanym wyrokiem, podkreślając, że liczyły na inne rozstrzygnięcie sprawy.