Władze Saint-Josse zapowiedziały zwiększenie obecności strażników porządku publicznego oraz policji na ulicach dzielnicy Nord. Nowy plan bezpieczeństwa ma być odpowiedzią na narastające problemy związane z narkomanią, wykroczeniami oraz przemocą. Opozycja ocenia jednak, że są to przede wszystkim deklaracje, które nie muszą przełożyć się na realną poprawę sytuacji.
Zgodnie z zaprezentowanymi założeniami liczba strażników porządku publicznego ma wzrosnąć do 16 osób. Ich patrole mają obejmować szerszy zakres godzin – od 7:00 do 21:00. Gmina zapowiada również wzmocnienie obecności policyjnej w tej części Saint-Josse. Jak informuje agencja Belga, plan przewiduje także otwarcie lokalnego posterunku policji w dzielnicy Nord. Władze liczą, że dzięki temu poprawi się bezpieczeństwo i poczucie porządku wśród mieszkańców.
„W obliczu narastania niebezpiecznych i niecywilizowanych zachowań mamy obowiązek działać” – oświadczył burmistrz Emir Kir. Z kolei radny odpowiedzialny za czystość publiczną Mohammed Jabbour poinformował o przeszkoleniu nowych funkcjonariuszy kontrolnych, którzy mają zajmować się walką z nielegalnymi wysypiskami śmieci. Kontrole w tym zakresie mają zostać zintensyfikowane, podobnie jak nakładanie sankcji za naruszenia przepisów.
Opozycja: brak realnej zmiany
Opozycja podchodzi do zapowiedzi z dużym sceptycyzmem. Philippe Boïketé z PS uważa, że przedstawione środki są elementem corocznej komunikacji gminy, która jego zdaniem nie przynosi rzeczywistej poprawy sytuacji w dzielnicy Nord. Przypomina, że już w 2023 roku, gdy PS współtworzyło większość z burmistrzem, przedstawiono propozycje mające odpowiedzieć na problemy tej części gminy, zanim ich kompetencje zostały odebrane kilkanaście dni później.
Socjaliści podkreślają, że podobne rozwiązania znalazły się już w planie gminnym zaprezentowanym wiosną 2023 roku po konsultacjach z mieszkańcami dzielnicy Nord. Dokument ten obejmował działania dotyczące mieszkalnictwa, czystości, prewencji oraz życia stowarzyszeniowego. Zdaniem PS obecne zapowiedzi nie stanowią więc nowego podejścia, lecz powtórzenie wcześniej ogłaszanych środków, które nie zostały w wystarczającym stopniu wdrożone.
Krytycy wskazują, że władze Saint-Josse od lat zapowiadają poprawę bezpieczeństwa w dzielnicy Nord, podczas gdy mieszkańcy nadal zgłaszają te same problemy związane z handlem narkotykami, brakiem czystości oraz poczuciem zagrożenia. Pozostaje pytanie, czy tym razem zapowiadane wzmocnienia przełożą się na trwałe i widoczne zmiany w jednej z najbardziej problematycznych części gminy.