Sąd karny w Mechelen uznał 20-letniego mieszkańca Borgerhout za winnego gwałtu na 13-letniej dziewczynie, kierowania gróźb na piśmie oraz aktów wandalizmu. Pod koniec sierpnia 2024 r. ujawniono, że dziewczynka zaszła w ciążę z oskarżonym. W toku postępowania zeznała, że przez około rok pozostawała z nim w relacji, gdy mężczyzna miał wówczas 18 lat. Sąd orzekł karę pięciu lat pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz zobowiązał skazanego do poddania się terapii i szkoleniu z zakresu kontroli agresji.
Brak zgody i pełna świadomość wieku ofiary
Prokuratura podkreśliła, że dziewczynka zeznała, iż kontakty seksualne nie zawsze odbywały się za jej zgodą. Jednocześnie wskazano, że z punktu widzenia prawa okoliczność ta nie ma znaczenia, ponieważ osoba w tym wieku nie może skutecznie wyrazić zgody na takie czynności.
Oskarżony twierdził, że był przekonany, iż dziewczynka miała 16 lat. Analiza zabezpieczonych wiadomości z jego telefonu wykazała jednak jednoznacznie, że znał jej rzeczywisty wiek w chwili popełniania czynów.
Groźby i zastraszanie bliskich
Mężczyzna był wcześniej znany wymiarowi sprawiedliwości z czynów popełnionych jako nieletni i nie wywiązywał się z nałożonych wówczas obowiązków. Prokuratura wskazała, że również w tej sprawie działał w sposób uporczywy i agresywny.
Ustalono, że kierował groźby pod adresem siostry dziewczynki oraz wybił kamieniem szybę w domu jej rodziców. Według ustaleń śledztwa, za każdym razem gdy pokrzywdzona próbowała zakończyć relację, oskarżony reagował groźbami wobec niej i jej rodziny, stosując presję i zastraszanie.
Wyrok i środki ochronne
Sąd skazał mężczyznę na pięć lat pozbawienia wolności w zawieszeniu. Nałożono na niego obowiązek podjęcia leczenia oraz udziału w szkoleniu behawioralnym mającym pomóc w radzeniu sobie z agresją.
Dziewczynka, jej rodzice oraz siostra wystąpili w procesie jako strony poszkodowane. Sąd orzekł wobec skazanego pięcioletni zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną, mający zapewnić jej bezpieczeństwo i ochronę.