Przed 54. izbą sądu karnego w Brukseli trwa proces dotyczący brutalnej napaści seksualnej na 12-letnią dziewczynkę, do której doszło w 2021 r. na terenie Auderghem. Głównym oskarżonym jest Jean-Philippe V.H., któremu zarzucono gwałt na dziecku idącym rano do szkoły. Mężczyzna, działając w kominiarce i rękawiczkach, miał siłą zaciągnąć ofiarę do pobliskiego zagajnika. Na ławie oskarżonych zasiada także Kathleen V.R., partnerka oskarżonego, która przekazywała mu nagie zdjęcia własnej córki oraz chrześniaczki. Prokuratura domaga się dla głównego oskarżonego kary 16 lat bezwzględnego pozbawienia wolności.
Okoliczności napaści na dziecko
Do zdarzenia doszło 1 października 2021 r. we wczesnych godzinach porannych. Dwunastoletnia dziewczynka szła do szkoły, gdy została napadnięta przez zamaskowanego mężczyznę. Napastnik wciągnął ją siłą do zagajnika, gdzie dopuścił się gwałtu. Podczas przesłuchania dziecko zeznało, że błagało sprawcę, by ją puścił, tłumacząc, że tego dnia ma sprawdzian w szkole. Zastępca prokuratora królewskiego podkreślił, że te słowa dobitnie pokazują niewinność i bezbronność ofiary. Dziewczynka została wypuszczona dopiero w chwili, gdy odebrała telefon, po czym sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia.
Dowody i wcześniejsze wyroki
Prokuratura podkreśla, że materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na winę Jean-Philippe’a V.H. Oskarżony mieszkał w pobliżu miejsca napaści, a jego DNA zostało odnalezione na ubraniu ofiary. Dodatkowo przypomniano, że w chwili popełnienia przestępstwa mężczyzna od niespełna roku przebywał na warunkowym zwolnieniu. Wcześniej ta sama izba sądu skazała go na sześć lat więzienia za gwałt na 13-letniej dziewczynce. Oskarżony przyznał się do czynu z października 2021 r., twierdząc jednocześnie, że nie pamięta przebiegu zdarzeń. Utrata pamięci miała być, według jego wyjaśnień, skutkiem zażywania metamfetaminy. Biegli psychiatrzy odrzucili jednak tę wersję, wskazując, że narkotyk ten może sprzyjać agresywnym zachowaniom, ale nie powoduje całkowitej ani częściowej amnezji.
Przesyłanie zdjęć dzieci
Jean-Philippe V.H. oraz Kathleen V.R. przyznali się również do posiadania i rozpowszechniania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Chodzi o nagie zdjęcia małoletnich, w tym córki oskarżonej pochodzącej z Charleroi. Para pozostawała w relacji określanej jako „kontrakt BDSM”, nawiązanej w 2023 r. W 2024 r. kobieta regularnie przesyłała partnerowi nagie fotografie własnej córki, chrześniaczki oraz innych niezidentyfikowanych dzieci. Kathleen V.R. tłumaczyła, że działała pod silnym wpływem partnera, a jego żądania stawały się coraz bardziej skrajne. Według ustaleń sądu mężczyzna mówił o rosnącej potrzebie przejścia do czynów, a kobieta rozważała nawet zorganizowanie noclegu dziecka u znajomej, aby umożliwić mu realizację tych zamiarów.
Stanowisko prokuratury
Prokuratura nie uznała wyjaśnień Kathleen V.R. za wiarygodne i zażądała dla niej kary czterech lat pozbawienia wolności, z czego dwa lata miałyby zostać wykonane bezwzględnie. Wobec Jean-Philippe’a V.H. prokurator wniósł o karę 16 lat bezwzględnego więzienia oraz o przekazanie go po odbyciu kary pod nadzór Sądu Penitencjarnego (TAP) na okres dziesięciu lat.