Związki zawodowe stanowczo sprzeciwiają się planom oszczędnościowym narzuconym przez rząd Walonii Operatorowi Transportu Walonii (OTW), odpowiedzialnemu za funkcjonowanie sieci autobusowej TEC na południu kraju. W piątek 16 stycznia 2026 r. doszło do spotkania pojednawczego pomiędzy przedstawicielami związków a kierownictwem spółki. Już po jego zakończeniu liberalny związek zawodowy CGSLB zapowiedział akcję protestacyjną w tygodniu rozpoczynającym się 26 stycznia.
Oszczędności kosztem załogi
CGSLB ostro ocenia propozycje przedstawione przez dyrekcję OTW. Wśród planowanych środków oszczędnościowych wymieniane są m.in. likwidacja dodatków za pracę w upalne dni, przekazanie kolejnych linii prywatnym operatorom, zniesienie niektórych świadczeń związanych z długotrwałą niezdolnością do pracy oraz zmiany w organizacji i grafikach pracy. Zdaniem związkowców wszystkie te działania uderzają bezpośrednio w pracowników, podczas gdy inne obszary funkcjonowania przedsiębiorstwa nie są objęte porównywalnymi ograniczeniami.
Pascal Bailly, odpowiedzialny za struktury CGSLB w walońskim TEC, podkreśla, że część planowanych do zniesienia rozwiązań została wynegocjowana kilkadziesiąt lat temu jako rekompensata zamiast podwyżek płac. Jak zaznacza, gdyby środki te zostały wówczas włączone do wynagrodzeń zasadniczych, dziś nie byłoby możliwości ich jednostronnego odebrania.
Jedność wszystkich central związkowych
Po zakończeniu piątkowych rozmów wszystkie organizacje związkowe reprezentujące pracowników TEC miały przedstawić zbieżną ocenę sytuacji. Jak podkreśla Pascal Bailly, związki działają obecnie we wspólnym froncie, co oznacza pełną koordynację działań protestacyjnych i jednolite stanowisko wobec pracodawcy. Taka jedność ma wzmocnić pozycję negocjacyjną załogi wobec planowanych reform.
Protesty obejmą całą Walonię
Akcje protestacyjne zaplanowano na cały tydzień, począwszy od 26 stycznia, i mają one objąć całą Walonię. Według Pascala Bailly’ego będzie to pierwsza akcja ostrzegawcza. Jeśli kierownictwo OTW nie przedstawi alternatywnych propozycji, związki zapowiadają kolejne formy nacisku. Jednocześnie podkreślają, że dialog społeczny nie został zerwany, a rozmowy z pracodawcą mają być kontynuowane.