Związki rolnicze Algemeen Boerensyndicaat (ABS) oraz Verenigde Jonge Landbouwers (VJL) zapowiedziały na niedzielę 18 stycznia demonstrację pod Atomium w Brukseli. Organizatorzy określają planowaną akcję jako dużą, lecz pokojową. Protest wpisuje się w trwającą od czwartku mobilizację rolników przeciwko umowie handlowej między Unią Europejską a krajami bloku Mercosur.
Apel o spokojny przebieg po grudniowych zdarzeniach
Manifestacja ma odbywać się w ścisłej współpracy ze służbami porządkowymi. Organizatorzy wyraźnie apelują do uczestników o unikanie wandalizmu oraz wszelkich aktów niszczenia mienia. Wezwanie to ma szczególne znaczenie w świetle wydarzeń z 18 grudnia ubiegłego roku, gdy podczas protestów rolników doszło do licznych szkód materialnych oraz starć z policją. Wówczas zatrzymano trzynaście osób, a dwóm rolnikom postawiono zarzuty zbrojnego oporu wobec funkcjonariuszy.
Weekend protestów w regionie brukselskim
Niedzielna manifestacja pod Atomium stanowi kontynuację działań protestacyjnych rozpoczętych w czwartek. Od tego czasu rolnicy blokują traktorami dostęp do terminalu cargo Brucargo na lotnisku Brussels Airport, powodując utrudnienia w funkcjonowaniu transportu towarowego.
Obawy o przyszłość europejskiego rolnictwa
Głównym powodem mobilizacji pozostaje sprzeciw wobec porozumienia handlowego UE z państwami Mercosur, czyli Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Rolnicy wskazują, że umowa doprowadzi do nieuczciwej konkurencji dla europejskich producentów. Podkreślają, że rolnicy w Unii Europejskiej muszą spełniać znacznie bardziej rygorystyczne normy produkcyjne i środowiskowe niż producenci z Ameryki Południowej.
Protestujący wyrażają również obawy dotyczące bezpieczeństwa żywnościowego oraz standardów dobrostanu zwierząt. Ich zdaniem w krajach Mercosur obowiązują mniej restrykcyjne przepisy niż te stosowane na terenie Unii Europejskiej, co może negatywnie wpłynąć na sytuację europejskiego rolnictwa.