Flamandzki nadawca publiczny VRT stanie przed koniecznością wprowadzenia dodatkowych oszczędności w wysokości 644 tys. euro rocznie. Kwota ta zostanie doliczona do wcześniej ustalonych cięć opiewających na 16 mln euro, rozłożonych na okres pięciu lat. Decyzja jest konsekwencją nowych założeń budżetowych rządu Flandrii, który zapowiedział oszczędności rzędu 120 mln euro w funkcjonowaniu administracji regionalnej. Związki zawodowe reagują ostro, zarzucając władzom złamanie wcześniejszych ustaleń.
Umowa podpisana, a warunki zmienione
Cięcia w wysokości 16 mln euro zostały zapisane w umowie o zarządzanie zawartej latem ubiegłego roku. Dokument wszedł w życie 1 stycznia 2026 r. Już na etapie jego podpisywania związki zawodowe wyrażały sprzeciw wobec skali oszczędności i zapowiadały możliwość protestów.
Obecnie sytuacja VRT komplikuje się jeszcze bardziej. Podczas prac nad nowym budżetem rząd Flandrii zdecydował o dodatkowych oszczędnościach na poziomie 120 mln euro, które mają objąć także instytucje publiczne. W przypadku VRT oznacza to zmniejszenie corocznej dotacji o kolejne 644 tys. euro.
Kierownictwo VRT ostrzega przed skutkami
W oficjalnym komunikacie dyrekcja VRT przyznaje, że z żalem przyjmuje decyzję rządu, jednocześnie deklarując zrozumienie dla trudnej sytuacji finansów publicznych regionu. Jednocześnie władze nadawcy podkreślają, że dodatkowe cięcia zwiększą presję na codzienne funkcjonowanie instytucji i mogą mieć wpływ na realizację jej misji publicznej.
Kierownictwo zaznacza przy tym, że od pracowników nie będą oczekiwane nowe wyrzeczenia ponad te, które były już przedmiotem rozmów w ramach dialogu społecznego.
Związki zawodowe mówią o złamaniu słowa
Reakcja organizacji związkowych jest jednoznacznie negatywna. Przedstawiciele pracowników podkreślają, że do tej pory nie wypracowano rozwiązań dotyczących wcześniejszych 16 mln euro oszczędności, a już ogłaszane są kolejne cięcia.
Związek ACOD określa decyzję rządu jako punkt krytyczny. Związkowcy przypominają, że niedawno rozpoczęto negocjacje dotyczące poprzednich oszczędności, a pojawienie się nowych obciążeń finansowych podważa sens dalszych rozmów. W ich ocenie w takich warunkach nie ma mowy o konstruktywnym dialogu.
Podobne stanowisko zajmuje ACV. Przedstawiciele tego związku wskazują, że negocjacje miały prowadzić do stabilnych i przewidywalnych rozwiązań. Ich zdaniem dystans między dyrekcją a związkami był już znaczny, a decyzja rządu Flandrii tylko go pogłębia. Związkowcy podkreślają, że obowiązująca umowa o zarządzanie nie może być traktowana jako dokument bez realnej wartości.
Rozmowy wstrzymane, możliwe kolejne napięcia
Po wcześniejszych protestach i strajkach związki zawodowe rozpoczęły rozmowy dotyczące płac, zatrudnienia oraz sposobu realizacji planowanych oszczędności. W świetle nowych decyzji budżetowych negocjacje zostały jednak zawieszone.
Luck Verbeeck z związku VSOA wprost określa działania rządu jako złamanie danego słowa. Związki zawodowe wezwały minister ds. mediów Cieltje Van Achter z N-VA do osobistego przedstawienia wyjaśnień. Domagają się, aby minister stawiła się w poniedziałek i odniosła się do sytuacji bezpośrednio przed pracownikami VRT.