Po raz pierwszy od 2024 r. Risk Management Group (RMG) zdecydowała się w czwartek na podniesienie poziomu alertu dotyczącego infekcji dróg oddechowych do kodu pomarańczowego w Belgii. Decyzja zapadła w momencie, gdy szpitale, a zwłaszcza izby przyjęć, zmagają się z wyjątkowo dużą liczbą pacjentów z problemami oddechowymi. Przejście z kodu żółtego na pomarańczowy oznacza, że cyrkulacja wirusów jest obecnie intensywna, podczas gdy wcześniej określano ją jako umiarkowaną. Taki poziom zagrożenia otwiera drogę do zaleceń dotyczących ponownego noszenia maseczek w najbardziej uczęszczanych miejscach.
„Od ponad miesiąca przyjmujemy bardzo wielu pacjentów z problemami oddechowymi, takimi jak zapalenie płuc czy zapalenie oskrzeli, które wymagają hospitalizacji. Codziennie notujemy też kilka przypadków grypy. Możliwości szpitala są naprawdę na granicy” – relacjonuje Aurélie Haubruge, zastępczyni kierownika pielęgniarek w izbie przyjęć kliniki Saint-Luc w Bouge. Jak dodaje, skutkiem tej sytuacji jest znaczne wydłużenie czasu pobytu pacjentów na izbie przyjęć, nawet do 24 godzin, w oczekiwaniu na zwolnienie miejsca na oddziale.
Większość hospitalizacji dotyczy układu oddechowego
Z danych przedstawianych przez personel medyczny wynika, że od 60 do 70 procent aktualnych przyjęć do szpitali wiąże się z zaburzeniami układu oddechowego. Każdego dnia potwierdzanych jest kilka przypadków grypy. „Na początku pacjenci są izolowani do czasu uzyskania wyników testów, aby sprawdzić, czy rzeczywiście chodzi o grypę” – wyjaśnia Haubruge. „Jeśli zakażenie nie zostanie potwierdzone, izolacja może zostać zniesiona, co nieco ułatwia organizację pracy”.
Lekarze rodzinni apelują o szczególną czujność, przypominając doświadczenia z poprzedniego sezonu. Dominique Henrion, lekarz rodzinny, zwraca uwagę na skutki ubiegłorocznej epidemii grypy. „W zeszłym roku grypa była dość groźna i, patrząc na wskaźniki nadumieralności, spowodowała blisko 2 800 dodatkowych zgonów. Niestety choroba ta niemal wyłącznie dotyka osoby powyżej 65. roku życia” – ostrzega.
Zalecenia dotyczące maseczek i ostrożności
W odpowiedzi na obecną sytuację Risk Management Group zaleca powrót do noszenia maseczek w określonych okolicznościach, choć na razie nie wprowadza formalnego obowiązku. „Obserwujemy intensywną cyrkulację infekcji dróg oddechowych, która wywiera silną presję na system opieki zdrowotnej” – podkreśla instytucja.
Kod pomarańczowy oznacza m.in. zalecenie pozostawania w domu w przypadku choroby, noszenia maseczki przy łagodnych objawach przez co najmniej pięć dni od ich wystąpienia, a także stosowania maseczek w miejscach bardzo uczęszczanych lub podczas kontaktu z osobami szczególnie narażonymi na zakażenie oraz z personelem medycznym. Rekomendowane jest również zachowanie dystansu społecznego w transporcie publicznym, podczas wydarzeń odbywających się w zamkniętych pomieszczeniach oraz w trakcie podróży międzynarodowych.
W placówkach szpitalnych noszenie maseczki jest zalecane wszystkim odwiedzającym oraz podczas każdego kontaktu z pacjentami.
Środki ostrożności w środowisku pracy
RMG zwraca także uwagę na znaczenie regularnego wietrzenia i odpowiedniej wentylacji przestrzeni wspólnych. W miejscach pracy rekomendowane są dodatkowe środki ostrożności, takie jak ograniczanie liczby osób przebywających jednocześnie w jednym pomieszczeniu, stosowanie ekranów ochronnych lub, tam gdzie to możliwe, wspieranie pracy zdalnej. Działania te mają pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się infekcji oraz zmniejszeniu obciążenia systemu ochrony zdrowia.