W czwartek 15 stycznia 2026 r. ujawniono szczegóły dotyczące funkcjonowania Maison de la Wallonie, walońskiego biura promocyjno-turystycznego działającego w ścisłym centrum Brukseli. Jak wynika z informacji opublikowanych przez dziennik La DH, instytucja zlokalizowana zaledwie około 100 metrów od Grand-Place generuje bardzo wysokie koszty utrzymania, przy jednocześnie niewielkim zainteresowaniu ze strony odwiedzających. Dane te wywołały falę krytyki i ponownie rozbudziły dyskusję na temat skuteczności wydatkowania środków publicznych na promocję regionów w stolicy kraju.
Znaczne wydatki i symboliczna frekwencja
Zgodnie z ustaleniami medialnymi, roczne koszty funkcjonowania Maison de la Wallonie sięgają około 392 000 euro. Największą część tej kwoty stanowią wynagrodzenia personelu, koszty bieżącego utrzymania budynku oraz wydatki związane z obecnością urzędników administracji regionalnej Service public de Wallonie. Tymczasem liczba odwiedzających pozostaje wyjątkowo niska – rocznie obiekt przyciąga około 10 500 osób. Oznacza to średnio mniej niż 40 gości dziennie, co przekłada się na około sześciu odwiedzających w ciągu jednej godziny otwarcia. Oferta placówki ogranicza się głównie do udzielania informacji turystycznych, sprzedaży wybranych produktów rzemieślniczych oraz okazjonalnej organizacji wystaw czasowych.
Audyt i zapowiedź decyzji ze strony rządu Walonii
Maison de la Wallonie pełni także funkcje wykraczające poza klasyczną promocję turystyczną. Na wyższych piętrach budynku znajdują się apartamenty, a wewnątrz wydzielono salon przeznaczony do użytku rządu Walonii. Gabinet ministra-prezydenta Adriena Dolimonta z partii MR potwierdził, że władze regionu są świadome niskiej efektywności placówki i już zleciły przeprowadzenie kompleksowego audytu kosztów operacyjnych. Raport ma zostać ukończony do kwietnia 2026 r. Na jego podstawie rząd podejmie decyzje dotyczące dalszego funkcjonowania obiektu, które mają zostać ogłoszone przed początkiem lata. Sprawa ta stała się ważnym elementem debaty wśród osób mieszkających w Belgii na temat przejrzystości i racjonalności zarządzania środkami regionalnymi.