Niemieckie służby celne zatrzymały w poniedziałek 48-letniego obywatela Belgii, który przewoził w samochodzie 22 kilogramy haszyszu o szacunkowej wartości rynkowej około 220 000 euro. Do interwencji doszło podczas rutynowej kontroli na autostradzie A2 w pobliżu miasta Peine w Dolnej Saksonii, na trasie prowadzącej w kierunku Berlina. Po ujawnieniu narkotyków mężczyzna podjął próbę ucieczki, jednak zimowa aura szybko uniemożliwiła mu dalszą drogę.
Narkotyki starannie ukryte w samochodzie
Jak przekazał Enrico Bacher, rzecznik urzędu celnego w Hanowerze, podczas kontroli funkcjonariusze natrafili na liczne pakiety zapakowane próżniowo. Były one ukryte zarówno pod dywanikami podłogowymi, jak i w bagażniku pojazdu. Już wstępne oględziny wskazywały, że zawierają haszysz. Łącznie zabezpieczono dziesięć paczek o łącznej wadze 22 kilogramów. Wartość przejętego towaru oszacowano na około 220 000 euro.
Ucieczka przerwana przez zimową pogodę
Po odkryciu przemycanego ładunku kierowca zdecydował się na ucieczkę pieszo. Warunki pogodowe okazały się jednak decydującą przeszkodą. Intensywne opady śniegu oraz gruba warstwa zalegającego śniegu sprawiły, że mężczyzna nie był w stanie oddalić się od miejsca kontroli. Został zatrzymany przez celników po zaledwie kilku metrach, gdy ugrzązł w śnieżnej zaspie.
Tymczasowy areszt
48-letni obywatel Belgii został osadzony w niemieckim areszcie tymczasowym. Obecnie prowadzone są dalsze czynności procesowe związane ze sprawą.