Narodowy Instytut Ubezpieczeń Zdrowotnych i Rentowych Inami/RIZIV opublikował we wtorek najnowszy raport Morse (Monitoring Of Reimbursement Significant Expenses), poświęcony kosztom refundacji leków i świadczeń farmaceutycznych ponoszonych przez ubezpieczenie zdrowotne do 2024 r. Dokument potwierdza wyraźny wzrost wydatków, którego głównym źródłem jest dynamiczny rozwój sektora szpitalnego oraz rosnące koszty wybranych klas leków mających istotny wpływ na budżet. Raport został zaprezentowany w poniedziałek podczas posiedzenia Komitetu ds. Ubezpieczeń.
Wydatki brutto przekroczyły 7,9 miliarda euro
Z danych Inami wynika, że w 2024 r. wydatki brutto osiągnęły poziom 7,9 miliarda euro, co oznacza wzrost o 9,6 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Po uwzględnieniu zwrotów oraz różnych składek odprowadzanych przez firmy farmaceutyczne na rzecz ubezpieczenia zdrowotnego, wydatki netto oszacowano na 5,6 miliarda euro. To o 6,6 procent więcej niż w 2023 r.
Jednocześnie zmniejszył się względny udział kosztów ponoszonych bezpośrednio przez pacjentów. Stało się tak m.in. dzięki mechanizmom ograniczającym współpłacenie oraz obowiązującemu limitowi maksymalnej kwoty do zapłaty. Inami wskazuje również na przesunięcie znacznej części wydatków w stronę sektora szpitalnego.
Szpitale odpowiadają za ponad połowę kosztów
Największy wzrost wydatków odnotowano w sektorze szpitalnym, który odpowiada już za 54,7 procent wydatków brutto ponoszonych przez Inami. Udział ten systematycznie rośnie od 2020 r., kiedy to po raz pierwszy koszty leczenia szpitalnego przewyższyły wydatki związane z lekami wydawanymi w aptekach ogólnodostępnych.
Równocześnie inne świadczenia farmaceutyczne, takie jak żywienie medyczne, programy opieki nad pacjentami z cukrzycą czy szczepienia, zanotowały wzrost o 6,7 procent w ujęciu rocznym.
Umiarkowany wzrost obciążeń dla pacjentów w aptekach
W aptekach ogólnodostępnych średni wydatek ponoszony przez pacjenta wzrósł między 2023 a 2024 r. o 2,1 euro. Inami podkreśla jednak, że skala tego wzrostu pozostaje ograniczona. W perspektywie pięciu lat, od 2019 do 2024 r., udział kosztów refundowanych leków przypadających na pacjentów zwiększył się o 10 procent.
W tym samym okresie wydatki brutto Inami wzrosły o 51 procent, a wydatki netto o 32 procent. Oznacza to, że względny udział kosztów ponoszonych przez pacjentów uległ zmniejszeniu, co było możliwe dzięki ograniczeniu współpłacenia, limitowi maksymalnej kwoty do zapłaty oraz rosnącej roli sektora szpitalnego.
Koszty koncentrują się w kilku klasach leków
Raport Morse pokazuje wyraźną koncentrację wydatków w niewielkiej liczbie kategorii leków. Spośród 164 klas leków zaledwie 15 odpowiada za 68 procent całkowitych kosztów refundacji.
Największą pozycję stanowią przeciwciała monoklonalne i skoniugowane, stosowane wyłącznie w szpitalach. Pochłaniają one blisko jedną szóstą całego budżetu Inami, a wydatki na tę grupę wzrosły o 8,6 procent między 2023 a 2024 r. Główną przyczyną był wzrost liczby wskazań oraz coraz częstsze stosowanie cząsteczek nowej generacji, które są zazwyczaj droższe.
Na drugim miejscu znajdują się leki immunosupresyjne, które pozostają największą pozycją kosztową w aptekach ogólnodostępnych. Odpowiadają one za 17,7 procent budżetu aptek i 12,4 procent całkowitego budżetu Inami. Z kolei leki przeciwcukrzycowe, wykorzystywane także w terapiach odchudzających, zanotowały trzykrotny wzrost kosztów w ciągu ostatniej dekady i odpowiadają obecnie za 3,5 procent wydatków Instytutu.
Więcej umów z firmami farmaceutycznymi
Raport zwraca również uwagę na rosnącą liczbę umów zawieranych z firmami farmaceutycznymi w celu lepszej kontroli wydatków netto na leki o niepewnej wartości dodanej lub trudnym do przewidzenia wpływie na budżet. W 2024 r. liczba takich porozumień wzrosła o 16 procent w porównaniu z rokiem poprzednim.
Zdecydowana większość tych umów dotyczy leków stosowanych w onkologii, które stanowią około 60 procent wszystkich zawieranych porozumień tego typu.