We wtorek około godziny 18:30 na Ixelles odbyła się manifestacja zorganizowana przez Koordynację Antyfaszystowską Belgii (CAB), skupiającą kilka kolektywów antyfaszystowskich. Protest był wymierzony w projekt ustawy przygotowany przez ministra spraw wewnętrznych Bernard Quintin z MR, który zakłada przyznanie rządowi federalnemu kompetencji do zakazywania działalności stowarzyszeń uznanych za radykalne. Według organizatorów w demonstracji uczestniczyło około 350 osób, natomiast policja oceniła frekwencję na blisko sto osób.
Protest odbył się mimo odwołania konferencji
Manifestacja została pierwotnie zaplanowana jako reakcja na wystąpienie Bernard Quintin podczas konferencji organizowanej przez klub biznesowy B19. Choć samo wydarzenie zostało ostatecznie odwołane, organizatorzy postanowili nie rezygnować z mobilizacji, uznając ją za konieczną formę sprzeciwu wobec kontrowersyjnej propozycji legislacyjnej.
Projekt ustawy ministra spraw wewnętrznych został przyjęty przez rząd federalny w połowie lipca ubiegłego roku. Od samego początku wzbudzał jednak poważne zastrzeżenia. Krytyczne opinie wydały zarówno Federalny Instytut Praw Człowieka (IFDH), jak i Rada Stanu, wskazując na ryzyka prawne i konstytucyjne związane z proponowanymi rozwiązaniami.
Zapowiedź zmian, ale bez konkretów
Bernard Quintin zapowiedział już, że projekt zostanie zmodyfikowany w odpowiedzi na uwagi zawarte w opiniach instytucji doradczych. Minister nie przedstawił jednak szczegółów dotyczących zakresu ani charakteru planowanych zmian, co podtrzymuje niepewność wokół dalszych losów projektu.
CAB domaga się całkowitego wycofania ustawy
Koordynacja Antyfaszystowska Belgii stanowczo domaga się wycofania całego projektu. Zdaniem organizacji proponowane przepisy stanowią poważne zagrożenie dla swobód demokratycznych w Belgii.
Jak podkreśla CAB, podobne regulacje funkcjonujące w Wielkiej Brytanii i we Francji mają charakter arbitralny. Największym niebezpieczeństwem, według organizatorów protestu, jest możliwość rozwiązywania stowarzyszeń przez władzę wykonawczą bez udziału sądów, zwłaszcza gdy podmioty te wyrażają krytykę wobec rządu. CAB ocenia negatywną opinię Rady Stanu jako częściowy sukces, który jednak nie prowadzi na razie do wycofania projektu.
Przedstawiciele ruchu antyfaszystowskiego określają propozycję ministra z MR jako działanie inspirowane przez skrajną prawicę, którego celem ma być osłabienie demokratycznego sprzeciwu oraz ograniczenie prawa do manifestowania.
Krytyka także innych projektów rządu
Organizacja sprzeciwia się również innemu projektowi ustawy, dotyczącym przeszukań domowych u osób niemających dokumentów pobytu. Zdaniem CAB takie inicjatywy świadczą o przejmowaniu przez rząd Arizona narracji skrajnej prawicy, co określane jest jako skandaliczne.
Koordynacja Antyfaszystowska ostrzega przed ryzykiem masowych kontroli, „łapanek” oraz „polowania na czarownice”. Według organizacji oba projekty legislacyjne mogą prowadzić do naruszenia podstawowych praw obywatelskich oraz dalszego osłabienia standardów demokratycznych w Belgii.