Francuscy rolnicy we wtorek rano przeprowadzili akcję protestacyjną na autostradzie A340, która po stronie francuskiej stanowi przedłużenie belgijskiej trasy E420. Tuż za granicą państwową wprowadzono blokadę połączoną z kontrolą przejeżdżających pojazdów. Działania skierowane są wobec ruchu wjeżdżającego do Francji i mają związek ze sprzeciwem wobec umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a państwami bloku Mercosur. Porozumienie to uzyskało w piątek poparcie większości krajów członkowskich UE. O sytuacji poinformowała policja federalna, apelując do kierowców ciężarówek o korzystanie z wyznaczonych objazdów.
Protest odbywa się w całości na terytorium Francji, bezpośrednio przy granicy z Belgią. Belgijskie służby zalecają, aby pojazdy ciężarowe zjeżdżały z autostrady na węźle Couvin Nord, w rejonie ronda przy lokomotywie, a następnie kierowały się drogą krajową N99 w stronę Chimay. Taka trasa pozwala ominąć zablokowany odcinek i kontynuować przejazd w kierunku Francji.
Wcześniejsze ostrzeżenia władz regionalnych
O możliwości wystąpienia podobnej akcji protestacyjnej już w poniedziałek wieczorem informował gubernator prowincji Namur Denis Mathen. W swoim komunikacie zaznaczał, że mimo iż blokada ma miejsce po stronie francuskiej, jej skutki mogą być odczuwalne również w Belgii. Najbardziej narażony na utrudnienia jest transport ciężki, zarówno wyjeżdżający z Belgii do Francji, jak i ruch odbywający się w przeciwnym kierunku.
Protesty rolników przeciwko umowie handlowej z blokiem Mercosur, obejmującym m.in. Brazylię, Argentynę, Urugwaj i Paragwaj, nasiliły się po piątkowej decyzji państw członkowskich UE. Przedstawiciele sektora rolnego obawiają się, że liberalizacja handlu doprowadzi do napływu tańszych produktów rolnych z Ameryki Południowej, co może uderzyć w europejskich producentów i osłabić konkurencyjność lokalnego rolnictwa.
Władze prowincji Namur pozostają w stałym kontakcie z francuskimi służbami odpowiedzialnymi za organizację ruchu w strefie przygranicznej i na bieżąco monitorują rozwój sytuacji. Na razie nie podano informacji, jak długo potrwa blokada ani czy podobne protesty mogą pojawić się w innych punktach na granicy belgijsko-francuskiej.