W Beringen w Limburgii rozegrano mistrzostwa Belgii w kolarstwie przełajowym. W kategorii U23 po tytuł mistrzowski sięgnął Viktor Vandenberghe z miejscowości Vichte, który przed startem nie był zaliczany do grona głównych faworytów. Sam zawodnik przyznaje, że mimo wymagających warunków rywalizacji jazda sprawiała mu ogromną radość. Wieczorem na nowego mistrza kraju czeka uroczyste świętowanie w lokalnym pubie w Anzegem.
Zacięta rywalizacja w czołówce wyścigu
W połowie wyścigu na prowadzeniu wykrystalizowała się czteroosobowa grupa, w której obok Vandenberghe’a znaleźli się De Brauwere, De Bruyckere oraz Mats Vanden Eynde. Nowy mistrz Belgii relacjonuje, że przez całe zawody konsekwentnie trzymał się własnego tempa. Na długim podjeździe kilkukrotnie próbował przyspieszyć, jednak Vanden Eynde za każdym razem był w stanie zniwelować stratę. Vandenberghe doskonale znał rywala z występów w reprezentacji narodowej i miał świadomość jego dużych możliwości. O zwycięstwie przesądziły wytrwałość oraz konsekwencja aż do samej mety.
Kibice dodali skrzydeł
Zawodnik podkreśla, że ogromne znaczenie miało wsparcie kibiców zgromadzonych wzdłuż trasy. Ich doping dostarczał dodatkowej energii i motywował do jeszcze większego wysiłku. Jak sam przyznaje, w takich chwilach naturalnie pojawia się chęć, by dać z siebie wszystko. Zwycięstwo odniesione przy tak gorącym wsparciu publiczności smakuje szczególnie.
Drugi mistrzowski tytuł w przełajach
Dla Vandenberghe’a to już drugi tytuł mistrza Belgii w kolarstwie przełajowym. Wcześniej sięgnął po złoty medal w kategorii juniorów. Mimo tego sukcesu przed tegorocznymi mistrzostwami nie był typowany do ścisłej czołówki. Kolarz przyznaje, że do zawodów przygotowywał się bardzo świadomie, zwracając szczególną uwagę na trening i dietę. Jak się okazało, obrana strategia przyniosła oczekiwany efekt.
Ambicje na przyszłość i świętowanie w Anzegem
Vandenberghe mieszka w Anzegem, podobnie jak mistrz Belgii sprzed dwóch lat, Eli Iserbyt, który w tym tygodniu z powodów zdrowotnych ogłosił zakończenie kariery. Młody zawodnik nie ukrywa, że marzy o tym, by w przyszłości sięgnąć po mistrzowski tytuł również wśród zawodowców. Na razie jednak skupia się na celebrowaniu sukcesu. W pubie Molenhuis w Anzegem przyjaciele i kibice w krótkim czasie zorganizowali przyjęcie z okazji niedzielnego triumfu.