W poniedziałek 12 stycznia zakończyły się poszukiwania 28-letniego mieszkańca Ath. Mężczyzna był zaginiony od nocy z 9 na 10 stycznia, kiedy opuścił jeden z lokali w centrum miasta. Jego ciało odnaleziono bez oznak życia w rejonie rzeki Dendre, gdzie od kilku dni prowadzone były działania poszukiwawcze.
Zaginięcie zostało zgłoszone po tym, jak młody mężczyzna nie wrócił do domu i nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Ostatni raz był widziany około godziny 01:30 w nocy, gdy wychodził z baru przy Grand-Place w Ath. Brak jakichkolwiek informacji o jego dalszych losach szybko wzbudził niepokój rodziny oraz znajomych.
Po zgłoszeniu zaginięcia uruchomiono akcję poszukiwawczą z udziałem lokalnych służb. W poszukiwania zaangażowani byli także bliscy zaginionego, którzy rozpowszechniali informacje i apelowali o pomoc w ustaleniu jego miejsca pobytu.
W poniedziałek około godziny 12:30 policja natrafiła na ciało mężczyzny w pobliżu rzeki Dendre. Informację potwierdził pełniący obowiązki szefa lokalnej policji, zaznaczając, że na obecnym etapie śledztwa nic nie wskazuje jednoznacznie na udział osób trzecich. Jednocześnie podkreślono, że nie można jeszcze definitywnie określić przyczyn śmierci.
Prokuratura zdecydowała o przeprowadzeniu sekcji zwłok. Badanie ma ustalić dokładne okoliczności zgonu i pozwolić na jednoznaczne określenie, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy też istniały inne czynniki, które mogły przyczynić się do śmierci 28-latka.
Sprawa pozostaje w toku, a śledczy czekają na wyniki badań medyczno-sądowych. Dopiero po ich zakończeniu możliwe będzie zamknięcie postępowania i przedstawienie ostatecznych ustaleń dotyczących ostatnich godzin życia młodego mieszkańca Ath.