Osoby, które znęcają się nad zwierzętami domowymi lub dopuszczają się ich poważnych zaniedbań, mogą wkrótce zostać objęte czasowym zakazem posiadania kolejnych zwierząt. Takie rozwiązanie przewiduje projekt dekretu przygotowany przez partie tworzące flamandzką koalicję rządzącą. Inspiracją dla propozycji była Ostenda, jako pierwsze miasto we Flandrii, które zastosowało podobny mechanizm. Nowe przepisy mogłyby zostać wpisane do Kodeksu dobrostanu zwierząt jeszcze tej wiosny.
Tysiące odebranych zwierząt i luka w przepisach
Skalę problemu zaniedbań wobec zwierząt domowych we Flandrii pokazują dane z 2024 r., według których odebrano właścicielom 5 510 zwierząt. Informacje te zostały przedstawione w odpowiedzi na interpelację parlamentarną dotyczącą dobrostanu zwierząt.
Zdecydowana większość odebranych zwierząt nie wraca do dotychczasowych właścicieli – mniej niż 10 procent trafia ponownie pod ich opiekę. Obowiązujące obecnie przepisy zawierają jednak istotną lukę. W czasie, gdy trwa procedura administracyjna lub prawna dotycząca odebranego zwierzęcia, właściciel nie ma formalnych przeszkód, by nabyć kolejne. To właśnie ten problem ma zostać rozwiązany przez planowane zmiany.
Wspólna inicjatywa partii rządzących
Projekt dekretu powstał we współpracy przedstawicielek trzech ugrupowań tworzących flamandzką koalicję rządzącą. Inicjatywa ma charakter ponadpartyjny i opiera się na wspólnym przekonaniu o konieczności lepszej ochrony zwierząt przed powtarzającymi się przypadkami przemocy i zaniedbań.
Jedna z autorek projektu podkreślała, że impuls do działania dały jej liczne wizyty w schroniskach dla zwierząt. Jak zaznaczała, historie maltretowanych lub porzucanych zwierząt są wstrząsające same w sobie, jednak szczególnie bulwersujące jest to, gdy podobne sytuacje powtarzają się wielokrotnie u tego samego właściciela. Jej zdaniem są to przypadki cierpienia, którym można i należy zapobiegać.
Zakaz na dwa miesiące, decyzja po stronie inspekcji
Zgodnie z projektem gminy otrzymają możliwość nakładania tymczasowego zakazu posiadania zwierząt domowych na osoby, wobec których stwierdzono znęcanie się lub rażące zaniedbania. Zakaz obowiązywałby przez okres dwóch miesięcy. Po jego upływie Inspekcja ds. Dobrostanu Zwierząt podejmowałaby decyzję dotyczącą dalszego losu odebranego zwierzęcia oraz ewentualnych dodatkowych środków wobec właściciela.
Wzorcem dla planowanych rozwiązań jest Ostenda, gdzie podobny mechanizm już funkcjonuje. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie bez opóźnień, nowe przepisy zostaną włączone do flamandzkiego Kodeksu dobrostanu zwierząt wiosną tego roku.