Przez całe sobotnie popołudnie Grote Markt w Hasselt był miejscem wspólnego świętowania nadejścia nowego roku. Doroczne noworoczne przyjęcie pod nazwą „Hasselt Klinkt” zgromadziło wielu mieszkańców miasta, którzy mimo niesprzyjającej pogody przyszli, by złożyć sobie życzenia na 2026 rok. Uczestnicy mogli skosztować bezpłatnego kieliszka szampana lub soku owocowego, a życzenia osobiście składali burmistrz oraz członkowie kolegium miejskiego. Z rozmów z mieszkańcami wyłaniał się obraz zadowolenia z funkcjonowania miasta i umiarkowanego optymizmu na nadchodzące miesiące.
Tradycja, która łączy społeczność
Burmistrz Steven Vandeput z partii N-VA podkreślił, że noworoczne przyjęcie to tradycja, która od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Zaznaczył, że szczególnie cieszy go frekwencja, zwłaszcza biorąc pod uwagę kapryśną aurę. Jak mówił, obecność tak wielu osób na Grote Markt pokazuje, że mieszkańcy chętnie spotykają się, by wspólnie rozpocząć nowy rok.
Znaczenie takich wydarzeń dla życia miasta akcentował również Jos Tuts, powszechnie kojarzona postać w Hasselt. Zwrócił uwagę, że noworoczny toast jest wyjątkową okazją do jednoczesnego złożenia życzeń całej społeczności. Jego zdaniem bez takiego spotkania, przy podobnej pogodzie, centrum miasta pozostałoby niemal puste. Tego typu inicjatywy sprzyjają kontaktom i pozwalają mieszkańcom po prostu się zobaczyć.
Zadowolenie z kierunku zmian w mieście
Mieszkańcy Hasselt pozytywnie oceniają miniony rok i wyrażają nadzieję na dalszy rozwój miasta. Roger Beunckens z Kortessem przypomniał, że był to pierwszy rok po połączeniu jego gminy z Hasselt. Jak zauważył, już teraz widać konkretne zmiany, między innymi w zakresie zazieleniania przestrzeni publicznej w Kortessem. Wyraził przy tym nadzieję, że w 2026 r. ta część miasta nadal będzie otrzymywać odpowiednie wsparcie ze strony władz.
Podobne opinie wyraziła Carine Stevens, mieszkanka Hasselt od ośmiu lat. Przyznała, że przez cały ten czas nie miała powodów do narzekań ani krytycznych uwag wobec miasta. Podkreśliła, że Hasselt jest czyste, a relacje między ludźmi są życzliwe. Jak stwierdziła, trudno oczekiwać czegoś więcej.
Życzenia zdrowia i powrotu do dialektu
Wśród noworocznych życzeń dominowało zdrowie oraz nadzieja na realizację osobistych planów i marzeń. Jos Tuts dodał jednak własne, bardziej lokalne życzenie – chciałby, aby w przestrzeni miejskiej znów częściej można było usłyszeć miejscowy dialekt. Oczywiście, jak sam zaznaczył z uśmiechem, życzenia dobrego zdrowia również pozostają niezmiennie aktualne dla wszystkich.