Jeżeli procedowanie ustaw w parlamencie przebiegnie bez opóźnień, osoby pracujące w Belgii mogą jeszcze w tym roku odczuć wzrost miesięcznych wynagrodzeń netto. Taką deklarację złożył w czwartek minister finansów Jan Jambon podczas posiedzenia Izby Reprezentantów, odpowiadając na pytanie posła Nielsa Tasa z partii Vooruit. Rząd koalicji Arizona zapowiada pakiet reform podatkowych i socjalnych, których celem jest stopniowe zwiększanie siły nabywczej mieszkańców Belgii.
Wyższa kwota wolna od podatku
Jednym z filarów programu koalicji Arizona jest podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego od osób fizycznych. Zgodnie z obowiązującym planem w 2029 r. próg dochodu nieobjętego podatkiem ma wynosić 14 450 euro rocznie, wobec 11 550 euro w 2026 r. W kolejnym roku kwota ta ma wzrosnąć do 15 600 euro. Oznacza to odpowiednio 1 204 euro oraz 1 300 euro więcej dochodu wolnego od podatku w skali roku dla każdego podatnika. Równocześnie do 2029 r. ulga podatkowa na pierwsze dziecko pozostające na utrzymaniu ma zostać zwiększona o 33 procent.
Wyższy bonus zatrudnieniowy już w tym roku
Minister Jambon zaznaczył, że część zmian może wejść w życie jeszcze w bieżącym roku. Dotyczy to waloryzacji bonusu zatrudnieniowego (bonus à l’emploi/werkbonus) przeznaczonego dla osób o niskich dochodach. Pracownicy osiągający wynagrodzenie brutto do 3 300 euro miesięcznie mogliby zyskać średnio około 25 euro więcej netto miesięcznie. W przypadku osób otrzymujących płacę minimalną wzrost ten miałby sięgnąć około 50 euro miesięcznie.
Reforma składki na zabezpieczenie społeczne
Rząd zapowiada także uproszczenie zasad naliczania Specjalnej Składki na Zabezpieczenie Społeczne (CSSS/BBSZ). Nowy system ma obowiązywać od 2028 r. i przynieść podatnikom oszczędności sięgające maksymalnie 365,64 euro rocznie. Dodatkowo emeryci mają zyskać możliwość dorabiania do 33 procent wysokości emerytury bez ryzyka utraty świadczeń. Podobne rozwiązanie funkcjonuje już obecnie w sektorze ochrony zdrowia.
Szybkie procedowanie kluczem do zmian
Zapowiedziane reformy mają wkrótce trafić do Izby Reprezentantów w formie projektów ustaw. Minister finansów zaapelował do posłów o sprawne i konstruktywne procedowanie nowych przepisów. Jak podkreślił, dopiero po ich uchwaleniu rząd będzie mógł zmienić rozporządzenie królewskie dotyczące zaliczek na podatek dochodowy. To właśnie ten krok umożliwi realny wzrost wynagrodzeń netto jeszcze w tym roku.