W parlamencie federalnym odbyło się przesłuchanie poświęcone porozumieniu o współpracy (MoU) zawartemu między bpost a chińską platformą e-commerce Temu. Poseł partii Vlaams Belang Alexander Van Hoecke ostro skrytykował fakt, że państwowe przedsiębiorstwo pocztowe odmawia ujawnienia treści dokumentu. Jego zdaniem Temu nie jest zwykłą platformą handlową, lecz elementem szerszej strategii Chin, której celem ma być destabilizacja europejskiego rynku.
Odmowa udostępnienia dokumentu budzi kontrowersje
Alexander Van Hoecke podkreślił, że sytuacja jest trudna do zaakceptowania, ponieważ parlamentarzyści są zmuszeni zadawać pytania dotyczące porozumienia, którego treści nie mogą poznać. W ostatnich miesiącach przedstawiciele Vlaams Belang wielokrotnie zwracali się o wyjaśnienia do federalnej minister Vanessy Matz z partii Les Engagés, odpowiedzialnej za nadzór nad przedsiębiorstwami państwowymi. bpost konsekwentnie odmawiało jednak udostępnienia dokumentu, argumentując, że ma on charakter wewnętrznego instrumentu kontraktowego i zawiera wrażliwe informacje handlowe oraz strategiczne.
Jednocześnie przedstawiciele spółki utrzymywali w mediach, że porozumienie ma jedynie formę ogólnej deklaracji intencji i nie zawiera szczegółowych ustaleń. Zdaniem posła Vlaams Belang takie tłumaczenie dodatkowo pogłębia wątpliwości. Jeśli dokument rzeczywiście ma tak ogólny charakter, niezrozumiałe jest, dlaczego nie można go udostępnić parlamentarzystom choćby w trybie poufnym, za zamkniętymi drzwiami.
Ostrzeżenia przed chińską strategią rynkową
Vlaams Belang zdecydowanie sprzeciwia się porozumieniu zawartemu przez bpost z Temu i ostrzega, że państwowe przedsiębiorstwo pozwala się wykorzystywać chińskiej platformie. Według Van Hoecke’a Temu wpisuje się w szerszą strategię Chin, której celem ma być osłabienie europejskiego rynku. Platforma, korzystając z subsydiów udzielanych przez chiński rząd, może oferować produkty po bardzo niskich cenach i masowo wprowadzać je na rynek europejski.
Poseł przypomniał, że podobne praktyki w przeszłości doprowadziły do upadku całych sektorów przemysłu w Europie. Jego zdaniem współpraca państwowego operatora pocztowego z takim podmiotem powinna być przedmiotem szczegółowej i transparentnej kontroli parlamentarnej.
W tym kontekście zwrócono również uwagę na działania instytucji unijnych. Zaledwie w ubiegłym miesiącu Komisja Europejska przeprowadziła kontrolę w europejskiej siedzibie Temu w Dublinie. Kontrola ta była elementem postępowania dotyczącego zagranicznych subsydiów, które mogą zakłócać funkcjonowanie rynku wewnętrznego Unii Europejskiej.