Rok 2025 przyniósł wyraźne załamanie na rynku samochodów służbowych w Belgii. Jak wynika z danych firmy SD Worx opublikowanych w piątek, liczba nowo nabywanych pojazdów firmowych przez pracodawców oraz kadrę zarządzającą zmniejszyła się aż o 50 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednocześnie nowe samochody służbowe są coraz bardziej ekologiczne, ale również coraz droższe – średnia wartość katalogowa wzrosła o 7 procent w przypadku pracowników i o 2 procent wśród osób na stanowiskach kierowniczych.
Kontynuacja wyraźnego trendu spadkowego
Analiza SD Worx została oparta na danych płacowych ponad 36 000 pracodawców oraz 70 000 osób zarządzających przedsiębiorstwami, zestawionych z informacjami belgijskiego urzędu ubezpieczeń społecznych ONSS. Spadek o połowę w 2025 r. oznacza dalsze pogłębienie tendencji widocznej już rok wcześniej. W 2024 r. liczba nowych samochodów służbowych zmniejszyła się bowiem o 32 procent.
Choć pojazdy z silnikami diesla i benzynowymi stanowią dziś jedynie marginalny udział w nowych zakupach flotowych, spadek dotknął również samochody elektryczne oraz hybrydowe. Eksperci SD Worx zaznaczają jednak, że pod koniec roku mogło dojść do częściowego nadrobienia wcześniejszych opóźnień, co nie zostało jeszcze w pełni odzwierciedlone w dostępnych statystykach.
Dlaczego firmy kupują mniej aut
Jednym z głównych powodów ograniczonego popytu jest przedłużanie już istniejących umów leasingowych. Takie decyzje są bezpośrednio związane ze zmianami w zasadach podatkowych dotyczących odliczania kosztów samochodów służbowych w podatku dochodowym od osób prawnych. Strategia ta jest stosowana zarówno przez większych pracodawców, jak i przez osoby prowadzące działalność gospodarczą.
Ekologia coraz ważniejsza w wybranych sektorach
Najbardziej proekologiczne podejście do mobilności widać w sektorach działalności naukowej i technicznej, branży ICT, usługach finansowych i ubezpieczeniowych oraz w energetyce. To właśnie tam najczęściej oferowane są pojazdy niskoemisyjne lub w pełni elektryczne, a pracownicy chętnie korzystają z budżetu mobilności zamiast klasycznego samochodu służbowego.
Kto najczęściej korzysta z samochodu służbowego
Valérie t’Serstevens, ekspertka ds. mobilności w centrum wiedzy SD Worx, zwraca uwagę na wyraźny profil użytkownika samochodu służbowego. Pojazdy firmowe częściej posiadają pracownicy mający dzieci na utrzymaniu, a także osoby mieszkające w znacznej odległości od miejsca pracy, zwłaszcza tam, gdzie dostęp do transportu publicznego jest ograniczony. W takich przypadkach rezygnacja z samochodu na rzecz budżetu mobilności bywa trudna do zrealizowania. Jak podkreśla ekspertka, samochód służbowy w wielu sytuacjach pozostaje przede wszystkim narzędziem pracy, wykorzystywanym do dojazdów do klientów, a nie elementem dodatkowego wynagrodzenia.