Od dwóch dni budynek Sainte-Marie przy chaussée de Gand, w rejonie skrzyżowania Comte de Flandre, pozostaje zamknięty dla interesantów. To właśnie tam mieści się biuro meldunkowe gminy Molenbeek-Saint-Jean, obsługujące mieszkańców w sprawach związanych z rejestracją ludności. Przyczyną zamknięcia jest awaria systemu grzewczego, która doprowadziła do spadku temperatury w pomieszczeniach poniżej dopuszczalnych norm. Sytuację dodatkowo komplikuje brak wyraźnej komunikacji ze strony władz gminy – osoby przychodzące do urzędu zastają jedynie kartkę z informacją o zamknięciu placówki.
Zbyt niska temperatura uniemożliwia pracę
Mimo zakończenia okresu świąteczno-noworocznego działalność biura meldunkowego nie została wznowiona. Awaria kotłowni sprawiła, że temperatura wewnątrz budynku spadła poniżej 14 stopni Celsjusza. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w takich warunkach pracownicy nie mogą wykonywać swoich obowiązków. Na miejscu nie ma urzędników, którzy mogliby udzielić mieszkańcom informacji lub skierować ich do innej lokalizacji.
Gmina reaguje w zależności od pomiarów
Pełniący obowiązki burmistrza Amet Gjanaj potwierdził w rozmowie z dziennikiem La Dernière Heure, że do awarii doszło dwa lub trzy dni temu. Jak wyjaśnił, sytuacja jest monitorowana na bieżąco w oparciu o pomiary temperatury w budynku. Trwają prace naprawcze prowadzone przez zewnętrznych wykonawców, jednak ich zakończenie wymaga czasu.
Część spraw związanych z biurem meldunkowym została tymczasowo przeniesiona do filii przy ulicy Charles Malis 40. Jednocześnie Amet Gjanaj zaznaczył, że wydział ds. cudzoziemców nadal funkcjonuje w budynku Sainte-Marie, na innym piętrze, gdzie warunki temperaturowe mają być inne.
Frustracja wśród mieszkańców
Zaistniała sytuacja wywołuje niezrozumienie i irytację wśród części mieszkańców. Jeden z nich, cytowany przez La Dernière Heure, zwraca uwagę na nierówne traktowanie pracowników: skoro wydział ds. cudzoziemców działa w tym samym budynku, pojawia się pytanie, dlaczego jego pracownicy mogą pracować w chłodniejszych warunkach, a inni nie.
Radna gminna Hilde Sagon z partii Groen wskazuje jednak przede wszystkim na problem komunikacji. Jej zdaniem awarie techniczne mogą się zdarzać, ale w tym przypadku zabrakło rzetelnej informacji dla mieszkańców. Nie podano ani adresu mailowego do kontaktu, ani jasnego komunikatu wyjaśniającego sytuację. Interesantów wita jedynie kartka z napisem „zamknięte”. Radna przypomina, że to nie pierwszy raz, gdy lokalni politycy zwracają uwagę na potrzebę większej przejrzystości w działaniach władz gminy.
Problemy organizacyjne w gminie
Hilde Sagon odnosi się również do szerszego kontekstu funkcjonowania administracji. Burmistrz Catherine Moureaux przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim, a Amet Gjanaj od niemal roku łączy mandat radnego z pełnieniem obowiązków burmistrza. Zdaniem radnej taka kumulacja zadań negatywnie wpływa na sprawność reagowania urzędu na bieżące problemy.
Zapowiedzi poprawy sytuacji
Pytany o brak informacji na stronie internetowej gminy oraz w innych kanałach komunikacji, Amet Gjanaj zapewnił, że sytuacja może się szybko zmienić w zależności od postępu prac naprawczych i kolejnych odczytów temperatury. Do tego czasu wielu mieszkańców zmuszonych jest zawracać spod zamkniętych drzwi urzędu lub udawać się do innej filii, często bez wcześniejszej wiedzy o utrudnieniach.