Od początku grudnia służby miejskie Brukseli zużyły już 150 000 kilogramów soli, posypując około 1 200 ulic i placów. To najwyższy wynik od 2016 r. Cztery pojazdy do zimowego utrzymania dróg pracują przez całą dobę, aby zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom stolicy – poinformował radny ds. czystości publicznej Anas Ben Abdelmoumen z partii PS. W związku z prognozowanymi kolejnymi opadami śniegu miasto zamówiło dodatkowe zapasy soli.
Całodobowa akcja zimowa
Służby miejskie Brukseli od początku zimy prowadzą intensywne działania mające na celu utrzymanie przejezdności dróg gminnych. Równolegle Brussels Mobiliteit, regionalna agencja ds. mobilności, odpowiada za odśnieżanie i posypywanie dróg regionalnych. Pojazdy wyjeżdżają w teren natychmiast po pojawieniu się mrozu lub ryzyka oblodzenia.
W pierwszej kolejności zabezpieczane są główne arterie komunikacyjne, a następnie mniejsze ulice. Służby reagują także na bieżące zgłoszenia dotyczące śliskich nawierzchni w ciągu dnia. Szczególną uwagę poświęca się mostom oraz dojazdom do szpitali, które ze względu na warunki termiczne szybciej stają się niebezpiecznie śliskie.
Zapasy soli na wyczerpaniu
Radny Anas Ben Abdelmoumen podkreśla duże zaangażowanie pracowników służb zimowych. Jak zaznacza, to dzięki ich nocnej pracy udaje się ograniczyć liczbę zdarzeń drogowych i poprawić bezpieczeństwo mieszkańców Brukseli.
Początkowo miasto dysponowało zapasem około 300 ton soli, jednak wyjątkowo intensywna zima sprawiła, że konieczne było złożenie dodatkowego zamówienia. „To pierwszy raz od 2016 r., gdy potrzebujemy tak dużych ilości soli, a zima jeszcze się nie zakończyła” – wskazuje Ben Abdelmoumen. Służby miejskie pozostają w gotowości na kolejne dni trudnych warunków pogodowych.