Intensywne opady śniegu, które w ostatnich dniach dotknęły Belgię, doprowadziły do poważnych problemów z dostępnością krwi w centrach krwiodawstwa. Belgijski Czerwony Krzyż poinformował w czwartek o krytycznym stanie zapasów. Wielu dawców nie było w stanie dotrzeć do punktów poboru z uwagi na trudne warunki drogowe, a część zaplanowanych akcji oddawania krwi musiała zostać odwołana. W efekcie w środę w centrach zabrakło około połowy planowanej liczby jednostek krwi.
Sytuacja grup ujemnych szczególnie niepokojąca
Rzecznik Thomas Paulus podkreśla, że szczególnie trudna jest sytuacja w przypadku grup krwi z ujemnym czynnikiem Rh. Już przed nadejściem zimowej aury zapasy tych grup były na niskim poziomie, a obecne warunki dodatkowo pogłębiły problem. Dotychczasowe apele kierowane do dawców posiadających grupy ujemne nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Organizacja wzywa teraz wszystkie osoby mogące oddać krew do okazania solidarności, aby na początku nowego roku udało się odbudować rezerwy.
Dramatyczny niedobór grupy O-
„Służba” Krwi ostrzega, że bez szybkiego napływu nowych dawców sytuacja może się dalej pogarszać z tygodnia na tydzień. Choć potrzebna jest krew wszystkich grup, zarówno dodatnich, jak i ujemnych, najbardziej alarmujący jest deficyt grupy O z ujemnym czynnikiem Rh. W czwartek rano dostępnych było jedynie około 100 jednostek tej grupy, podczas gdy tygodniowe zapotrzebowanie szpitali wynosi 300 jednostek. Oznacza to, że obecne zapasy pokrywają zaledwie jedną trzecią realnych potrzeb placówek medycznych.
Jak można pomóc?
Osoby spełniające warunki do oddania krwi mogą znaleźć szczegółowe informacje na stronie internetowej Służby Krwi lub uzyskać je telefonicznie, dzwoniąc pod bezpłatny numer 0800/92.245. Czerwony Krzyż apeluje o jak najszybsze umawianie wizyt w punktach poboru, aby ustabilizować sytuację i zabezpieczyć potrzeby szpitali.