Wszystkie prowincyjne tereny rekreacyjne w Brabancji Flamandzkiej pozostaną w piątek zamknięte w związku z nadciągającą burzą Goretti. Władze prowincji zdecydowały o czasowym wstrzymaniu dostępu do popularnych terenów zielonych, aby ograniczyć ryzyko dla odwiedzających. Oprócz terenów prowincyjnych zamykane są również liczne parki miejskie w regionie, a organizatorzy odwołują lub przekładają zaplanowane na najbliższe dni wydarzenia plenerowe.
Tereny prowincyjne zamknięte z powodu ryzyka
W piątek 9 stycznia niedostępne będą tereny prowincyjne położone w Huizingen, Diest, Kessel-Lo oraz Zoutleeuw. Jak wyjaśnia zastępczyni gubernatora Ann Schevenels, decyzja podyktowana jest troską o bezpieczeństwo odwiedzających. Przedstawicielka władz przypomina, że podczas podobnej burzy w ubiegłym roku teren w Huizingen doznał poważnych zniszczeń – silny wiatr powalił wiele drzew i połamał liczne gałęzie. Władze nie chcą dopuścić do sytuacji, w której ktoś mógłby znaleźć się pod spadającym drzewem lub konarem.
Na terenach prowincyjnych, gdzie obowiązuje swobodny wstęp i nie ma możliwości całkowitego zamknięcia bram, ustawione zostaną tablice ostrzegawcze informujące o zagrożeniu. Dodatkowo strażnicy terenowi będą monitorować sytuację i reagować na bieżąco, dbając o bezpieczeństwo osób, które mimo ostrzeżeń zdecydują się wejść na teren parków.
Parki miejskie również niedostępne
Podobne środki ostrożności wprowadzają władze okolicznych gmin. Zamknięte zostaną między innymi park Coloma w Sint-Pieters-Leeuw, a także parki miejskie w Halle, Vilvoorde oraz w Brukseli. Zamknięcia mają charakter zapobiegawczy i będą obowiązywać do czasu ustąpienia niebezpiecznych warunków pogodowych.
Odwołany noworoczny toast w Sint-Genesius-Rode
Burza Goretti wpłynęła również na kalendarz wydarzeń kulturalnych i społecznych. W gminie Sint-Genesius-Rode odwołano zaplanowany noworoczny toast dla mieszkańców. Jak tłumaczy radny Miguel Delacroix, przy tak niekorzystnej pogodzie władze gminy nie chcą zachęcać ludzi do wychodzenia z domów ani do przemieszczania się po drogach. Choć organizacja wydarzenia wiązała się z kosztami, zdecydowano się nie przenosić uroczystości na inny termin. Radny podkreślił jednocześnie, że właściciele food trucków oraz artyści zaproszeni na wydarzenie przyjęli decyzję ze zrozumieniem. W ramach rekompensaty zostali zaproszeni do udziału w innym wydarzeniu, które odbędzie się jeszcze w tym roku.
Palenie choinek przesunięte o tydzień
Także w Wommersom koło Linter zapadła decyzja o przełożeniu tradycyjnego corocznego palenia choinek. Impreza, która miała odbyć się w sobotę i być połączona z dużym sąsiedzkim świętem, została przesunięta o tydzień. Organizatorzy uznali, że w obliczu burzy Goretti przeprowadzenie wydarzenia w pierwotnym terminie byłoby zbyt ryzykowne.