Władze flamandzkiej gminy Harelbeke zapowiedziały wprowadzenie nowych środków mających zapobiegać zakłóceniom porządku publicznego. Decyzja jest bezpośrednią reakcją na wydarzenia z nocy sylwestrowej, kiedy to około pięćdziesięciu młodych osób doprowadziło do poważnych zamieszek. Uczestnicy zajść odpalali fajerwerki, kierując je w stronę budynków oraz przejeżdżających samochodów. W związku z tymi zdarzeniami zatrzymano kilka osób, w tym również nieletnich. Burmistrz zapowiada zdecydowaną reakcję, łączącą działania zapobiegawcze z wyraźnym zaostrzeniem sankcji.
Trzy filary nowej strategii bezpieczeństwa
Pakiet nowych środków został przygotowany we współpracy z lokalną policją i opiera się na trzech filarach. Jak wyjaśnia burmistrz Michaël Vannieuwenhuyze z ugrupowania Team Harelbeke, strategia obejmuje działania prewencyjne, represyjne oraz komunikacyjne. Celem jest lepsze wykorzystanie już istniejących narzędzi, a także wprowadzenie nowych rozwiązań, które – jak pokazały wydarzenia sylwestrowe – są konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców.
Zakaz posiadania fajerwerków przez nieletnich
Jedną z kluczowych zmian będzie wprowadzenie zakazu posiadania fajerwerków przez osoby niepełnoletnie. Dotychczas przepisy obejmowały jedynie zakaz ich odpalania, natomiast samo posiadanie materiałów pirotechnicznych nie było karalne. Ta luka ma zostać zamknięta. Równocześnie gmina planuje rozbudowę systemu monitoringu oraz doposażenie funkcjonariuszy w dodatkowe kamery nasobne. W tej sprawie burmistrz zapowiedział rozmowy z flamandzką minister spraw wewnętrznych Hilde Crevits z CD&V.
Niższy wiek dla kar administracyjnych
Kolejną istotną zmianą jest obniżenie wieku, od którego możliwe będzie nakładanie kar administracyjnych w ramach systemu GAS. Decyzja ta wynika z faktu, że sprawcy zakłóceń porządku są coraz młodsi. Analiza wydarzeń z nocy sylwestrowej pozwoliła zidentyfikować około dwudziestu osób odpowiedzialnych za zamieszki, wśród których byli również czternasto- i piętnastolatkowie.
Zakazy przebywania w wybranych miejscach
Wobec części młodych osób władze zamierzają wprowadzić zakazy kontaktowania się oraz przebywania w określonych miejscach. Burmistrz podkreśla, że ta sama grupa młodzieży regularnie pojawia się przy okazji kolejnych zdarzeń naruszających porządek publiczny. W kontekście nadchodzących wydarzeń, takich jak zaplanowany noworoczny toast dla mieszkańców, gmina chce zagwarantować bezpieczeństwo uczestników. Na podstawie dotychczasowych incydentów możliwe będzie czasowe zakazanie konkretnym osobom wstępu na wybrane obszary. Początkowo środki te będą dotyczyć głównie imprez publicznych, jednak w przyszłości mogą objąć również inne miejsca, w tym okolice dworca kolejowego.
Brak nadzoru i poczucie bezkarności
Zdaniem burmistrza u źródeł problemu leżą dwa zjawiska. Pierwszym jest brak odpowiedniego nadzoru rodzicielskiego – w niektórych przypadkach rodzice nie reagują na zachowanie swoich dzieci. Drugim jest poczucie bezkarności wśród młodocianych sprawców, którzy są przekonani, że ze względu na wiek nie spotkają ich żadne konsekwencje. Burmistrz zapowiada więc dążenie do surowszego karania nieletnich recydywistów. Podkreśla jednocześnie, że nie chodzi o pojedyncze wybryki, lecz o zorganizowaną grupę osób świadomie i wielokrotnie łamiących prawo. Władze liczą na zdecydowaną reakcję prokuratury.
Wsparcie dla młodzieży wymagającej pomocy
Pomimo zaostrzenia przepisów gmina nie rezygnuje z działań pomocowych wobec młodzieży, która nie należy do grupy notorycznych sprawców. Burmistrz zaznacza, że osoby zasługujące na drugą lub trzecią szansę powinny otrzymać wsparcie, a nie być traktowane tak samo jak recydywiści. W tym celu Harelbeke podpisuje umowę z organizacją CAW, która zapewni pomoc społeczną młodym ludziom w trudnej sytuacji. Wzmacniana będzie również współpraca z lokalnymi klubami sportowymi oraz organizacjami partnerskimi, w tym z centrum eksperckim Arktos, specjalizującym się w pracy z młodzieżą zagrożoną wykluczeniem.