W nocy z wtorku na środę w budynku mieszkalnym przy ulicy Lepelstraat w Leuven doszło do poważnego pożaru. Ogień całkowicie zniszczył parter domu, jednak żadna z osób przebywających w budynku ani w jego sąsiedztwie nie odniosła obrażeń. Śledztwo prowadzone przez prokuraturę wykazało, że pożar nie był przypadkowy. Policja zatrzymała 38-letniego mężczyznę podejrzanego o celowe podłożenie ognia.
Ogień pojawił się krótko po północy
Do zdarzenia doszło tuż po godzinie 0:00. Jak przekazał rzecznik policji w Leuven Marc Vranckx, parter budynku uległ całkowitemu spaleniu, a sam dom został zabezpieczony i czasowo zamknięty. Podczas akcji gaśniczej mieszkańcy okolicznych domów zostali ewakuowani ze względów bezpieczeństwa. Po zakończeniu działań straży pożarnej mogli wrócić do swoich mieszkań.
Biegły potwierdził podpalenie
Prokuratura natychmiast zleciła przeprowadzenie ekspertyzy pożarniczej. Wstępne ustalenia biegłego potwierdziły, że ogień został wzniecony umyślnie. Jak poinformowała Ellen Durie z prokuratury w Leuven, w związku z podejrzeniem podpalenia zatrzymano 38-letniego mężczyznę. Podejrzany ma zostać przesłuchany jeszcze w środę.