Izba sądu w Antwerpii zdecydowała o umorzeniu postępowania wobec funkcjonariusza policji, który trzy lata temu śmiertelnie postrzelił 36-letniego Yannicka V. podczas przeszukania jego domu w Merksem. Mężczyzna był określany jako „prepper”, czyli osoba gromadząca zapasy żywności, paliwa i broni z myślą o możliwym załamaniu porządku społecznego. Bliscy zmarłego nie akceptują decyzji sądu i zapowiadają złożenie odwołania.
Antyterrorystyczne dochodzenie i broń w domu
W lipcu 2022 r. wobec Yannicka V. oraz kilku osób o zbliżonych poglądach wszczęto śledztwo antyterrorystyczne. Z ustaleń organów ścigania wynikało, że grupa ta miała wyznawać ekstremistyczną ideologię i przygotowywać się do zbrojnej konfrontacji z władzami państwowymi. Śledczy nie byli jednak w stanie wskazać konkretnego celu ani terminu ewentualnego ataku.
28 września 2022 r. służby przeprowadziły serię przeszukań, w trakcie których zabezpieczono znaczne ilości broni. Podczas wejścia policji do domu Yannicka V. przy ulicy Molenlei w Merksem doszło do strzelaniny. W jej wyniku 36-letni mężczyzna zginął na miejscu.
Skazania współpracowników i decyzja sądu
Osoby powiązane z Yannickiem V. zostały już wcześniej prawomocnie skazane za udział w działalności organizacji terrorystycznej. W ubiegłym miesiącu izba doradcza sądu analizowała okoliczności użycia broni palnej przez policjanta podczas przeszukania. Prokuratura wnioskowała o umorzenie sprawy wobec funkcjonariusza, uznając, że działał on zgodnie z prawem.
Rodzina zmarłego sprzeciwiła się temu stanowisku, domagając się skierowania sprawy policjanta do sądu karnego lub przynajmniej przeprowadzenia dodatkowych czynności śledczych. Sąd nie podzielił jednak tych argumentów i zdecydował o umorzeniu postępowania.
Odwołanie od decyzji
Adwokat John Maes, reprezentujący rodzinę Yannicka V., poinformował, że jego klienci zlecili już przygotowanie apelacji. Sprawa trafi więc do wyższej instancji, która ponownie oceni okoliczności śmiertelnego postrzelenia 36-latka podczas policyjnej interwencji.