Belgijski badacz Tom Nelis opracował innowacyjną technologię umożliwiającą drukowanie paragonów kasowych bez użycia szkodliwych substancji chemicznych. Nowe rozwiązanie opiera się na zastosowaniu ligniny – naturalnego polimeru pozyskiwanego z drewna – zamiast bisfenoli, które mogą negatywnie oddziaływać na zdrowie człowieka. Jak wyjaśnia naukowiec, przy każdym kontakcie z tradycyjnymi paragonami niewielkie ilości bisfenolu A lub S mogą przenikać przez skórę do organizmu. Opracowana technologia może w przyszłości znacząco wpłynąć na codzienne funkcjonowanie konsumentów oraz pracowników handlu.
Papier termiczny – wygodny, lecz obarczony ryzykiem
Zdecydowana większość paragonów wydawanych w sklepach nie powstaje przy użyciu klasycznego atramentu. Stosuje się papier termiczny, który jest rozwiązaniem wygodnym dla placówek handlowych, ponieważ eliminuje konieczność regularnej wymiany tuszu w kasach. Ta wygoda wiąże się jednak z potencjalnymi zagrożeniami. Jak tłumaczy bioinżynier Tom Nelis w audycji „Nieuwe feiten” na antenie publicznego Radia 1, substancje chemiczne obecne w papierze termicznym mogą być szkodliwe dla zdrowia. To właśnie te obawy skłoniły go do podjęcia prac nad bezpieczniejszą alternatywą wraz z zespołem naukowców z Politechniki w Lozannie.
Jak działa papier termiczny
Papier termiczny pokryty jest specjalną warstwą chemiczną zawierającą dwa podstawowe składniki: wywołacz koloru, którym najczęściej jest bisfenol A lub bisfenol S, oraz barwnik. Drukarka kasowa wyposażona jest w precyzyjny element grzewczy, który miejscowo i na bardzo krótki czas podgrzewa papier. Pod wpływem wysokiej temperatury oba składniki reagują ze sobą, co prowadzi do powstania widocznego zapisu tekstu.
Codzienny kontakt z bisfenolami
Paragony, bilety lotnicze, etykiety na produktach spożywczych czy kody kreskowe to przedmioty, z którymi osoby mieszkające w Belgii stykają się niemal każdego dnia. Tom Nelis podkreśla, że każdy kontakt z paragonem może powodować przenikanie niewielkich ilości bisfenolu A przez skórę. Badania wskazują również, że stosowanie środków do dezynfekcji rąk lub kremów nawilżających może zwiększać tempo wchłaniania tych substancji. Z tego względu pracownicy kas coraz częściej sięgają po rękawiczki ochronne.
Ograniczenia prawne okazały się niewystarczające
Unia Europejska w 2020 r. wprowadziła przepisy ograniczające stosowanie bisfenolu A w papierze termicznym. W praktyce wielu producentów zastąpiło go jednak bisfenolem S, czyli związkiem o podobnej strukturze chemicznej, który również budzi poważne obawy zdrowotne. Oba związki, podobnie jak inne bisfenole, zaliczane są do substancji zaburzających gospodarkę hormonalną organizmu. Tom Nelis zaznacza, że liczba badań dokumentujących negatywne skutki długotrwałej ekspozycji na te związki systematycznie rośnie.
Lignina jako bezpieczna alternatywa
Papier opracowany przez belgijskiego naukowca nie zawiera bisfenoli. Zamiast nich zastosowano ligninę, jeden z trzech głównych biopolimerów budujących strukturę drewna. Lignina posiada elementy strukturalne zbliżone do bisfenolu A, co umożliwia uzyskanie porównywalnego efektu wizualnego podczas druku. Kluczowa różnica dotyczy jednak wielkości cząsteczek. Bisfenol A jest małą molekułą, która może łatwo przenikać przez skórę, natomiast lignina tworzy długie łańcuchy polimerowe, zbyt duże, aby pokonać naturalną barierę skórną.
Wyniki badań i perspektywy rynkowe
Testy laboratoryjne przyniosły obiecujące rezultaty. Prototypy nowego papieru charakteryzują się czytelnością porównywalną z paragonami dostępnymi obecnie na rynku. Co istotne, wydruki zachowują dobrą jakość i pozostają czytelne nawet po upływie roku od momentu ich wykonania. To, czy technologia znajdzie szerokie zastosowanie komercyjne, okaże się w najbliższych latach. Jej potencjał wydaje się jednak znaczący, zwłaszcza w kontekście rosnącej świadomości zdrowotnej konsumentów oraz pracowników sektora handlu.