Władze gminy Waasmunster we Flandrii Wschodniej wprowadzają nowe regulacje, których celem jest ograniczenie intensywnej zabudowy apartamentowej w prestiżowej dzielnicy Heide. Minimalna powierzchnia działki, na której możliwa będzie realizacja budynku wielorodzinnego, zostanie zwiększona z 1 000 m² do 2 000 m². Decyzja ta jest reakcją na rosnącą presję deweloperską, która – zdaniem władz – zagraża rezydencjalnemu i zielonemu charakterowi tej części gminy. Przez dzielnicę Heide oraz jej bezpośrednie otoczenie przebiegają liczne trasy spacerowe i rowerowe, co dodatkowo podkreśla jej walory krajobrazowe i rekreacyjne.
Deweloperzy wykupują wille pod nowe inwestycje
Heide to zielona, willowa dzielnica Waasmunster, w której wiele nieruchomości stoi na rozległych parcelach, niekiedy liczących nawet jeden hektar. Burmistrz Jürgen Bauwens z CD&V zwraca uwagę na niepokojące zjawisko obserwowane w ostatnich latach. Coraz częściej zdarza się, że wystawione na sprzedaż wille są kupowane przez deweloperów, którzy następnie zastępują je budynkami wielorodzinnymi.
Choć powstające apartamentowce zazwyczaj nie przekraczają trzech kondygnacji, mieszczą one zwykle od 10 do 15 lokali. Prowadzi to do gwałtownego wzrostu liczby mieszkańców na niewielkim obszarze. Jak podkreśla burmistrz, skutkuje to silnym obciążeniem lokalnej infrastruktury drogowej w spokojnej, rezydencjalnej okolicy. Władze gminy zauważają również, że zielone otoczenie Heide nie jest przystosowane do tak intensywnej urbanizacji. Bauwens określa ten proces jako stopniowe zamienianie dzielnicy w „zabetonowaną pustynię” i podkreśla konieczność wyhamowania tego trendu.
Wzorce z zamożnych gmin flamandzkich
Przy opracowywaniu nowych przepisów władze Waasmunster inspirowały się rozwiązaniami obowiązującymi w innych zamożnych gminach flamandzkich, takich jak Sint-Martens-Latem, Brasschaat czy Schilde, które od lat konsekwentnie chronią rezydencjalny charakter swoich dzielnic willowych. Podobne zasady zostaną teraz wdrożone także w Waasmunster.
Zgodnie z nowymi regulacjami budowa budynku wielorodzinnego będzie możliwa wyłącznie na działce o powierzchni co najmniej 2 000 m². Dotychczas wystarczała parcela o połowę mniejsza. Zdaniem burmistrza oznacza to faktyczne spowolnienie procesu apartamentyzacji, ponieważ inwestorzy będą musieli dysponować znacznie większym terenem, aby móc realizować tego typu projekty. Władze podkreślają, że Heide jest jednym z kluczowych atutów gminy i jej charakter powinien pozostać chroniony, także w odpowiedzi na oczekiwania samych mieszkańców.
„Perła Kraju Waas” przyciąga zamożnych nabywców
Apartamenty powstające w dzielnicy Heide cieszą się dużym zainteresowaniem osób spoza Waasmunster, gotowych zapłacić bardzo wysokie kwoty za możliwość zamieszkania w tej lokalizacji. Burmistrz przyznaje, że regularnie odbiera telefony od potencjalnych nabywców, którzy określają Heide mianem „perły Kraju Waas”. Ceny luksusowych apartamentów przekraczają tam milion euro, a w niektórych przypadkach sięgają nawet dwukrotności tej sumy.
Z punktu widzenia finansów gminy napływ zamożnych mieszkańców oznacza wyższe wpływy podatkowe. Bauwens zaznacza jednak, że choć gmina powinna być otwarta dla wszystkich – niezależnie od wieku czy zasobności portfela – to niektóre obszary wymagają szczególnej ochrony przed nadmierną zabudową.
Spójna wizja polityki mieszkaniowej
Władze Waasmunster pracują obecnie nad długofalową wizją polityki mieszkaniowej, której celem jest pogodzenie różnych potrzeb mieszkańców. Gmina nie planuje całkowitego zakazu budowy budynków wielorodzinnych, lecz chce wprowadzić wyraźny podział na strefy z określonymi zasadami zagospodarowania. W dzielnicy Heide apartamentowce nadal będą dopuszczalne, ale w ograniczonej liczbie. Inne obszary gminy mogą zostać przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną dla rodzin, a jeszcze inne pod bardziej intensywną zabudowę wielorodzinną.