Sąd karny w Liège wydał we wtorek 6 stycznia 2026 r. wyrok w sprawie serii wyjątkowo brutalnych napaści na osoby homoseksualne. Dziewiętnastoletni Ousman został skazany na pięć lat pozbawienia wolności, przy czym jedna czwarta kary została warunkowo zawieszona na okres pięciu lat. Warunkiem zawieszenia jest m.in. wypłata odszkodowania na rzecz pokrzywdzonego. Ousman był jedynym z dziewięciu sprawców widocznych na nagraniach, który stanął przed sądem dla dorosłych. Pozostali napastnicy w chwili popełnienia czynów mieli od 15 do 17,5 roku.
Dwadzieścia minut skrajnej przemocy
Do zdarzenia doszło 7 października 2024 r. około godziny 5 rano. Dwudziestoczteroletni student przechodził przez plac katedralny, w pobliżu dzielnicy rozrywkowej Carré, gdy został zaczepiony przez siedemnastoletnią dziewczynę. To ona miała zadać pierwsze ciosy, po czym do ataku dołączyło kolejnych ośmiu młodych ludzi. Przez około dwadzieścia minut ofiara była bita pięściami, kopana oraz uderzana krzesłem. Wśród najbardziej agresywnych napastników znajdował się najmłodszy członek grupy, urodzony w 2009 r., oraz druga z dziewcząt.
Całe zajście zostało nagrane przez sprawców, jak później tłumaczył Ousman, „żeby się pochwalić”. Krótki fragment nagrania odtworzono na sali sądowej. Widać na nim napastników znęcających się nad mężczyzną, który jęczy z bólu. Zanim grupa porzuciła półprzytomną ofiarę na chodniku, Ousman wykonał zdjęcie jej zakrwawionej twarzy i opublikował je na Instagramie z komentarzem: „Oto co robimy w Liège z pedałami”.
Motyw homofobiczny jako okoliczność obciążająca
Sąd uznał motyw homofobiczny za istotną okoliczność obciążającą, co sam oskarżony przyznawał w trakcie procesu. Pokrzywdzony, który do dziś nie jest zdolny do pracy, był obecny na sali rozpraw. Gdy oskarżony mówił o „wyborze” orientacji seksualnej, ofiara odpowiedziała: „Tego się nie wybiera. Gdybym mógł wybierać, nie byłbym gejem. Ale przemoc – tę się wybiera”.
Trzy napaści w ciągu dwóch dni
Ta sama grupa dopuściła się jeszcze dwóch podobnych napaści. Do pierwszej doszło wcześniej tej samej nocy w dzielnicy Saint-Léonard, gdzie z podobną brutalnością pobito innego mężczyznę homoseksualnego. Druga miała miejsce następnego dnia i przebiegała według identycznego schematu. Ousman nie pojawia się jednak na nagraniach z tych zdarzeń, dlatego nie został za nie skazany.
Po opuszczeniu aresztu oskarżony dopuścił się kolejnego przestępstwa. Latem, wspólnie ze współsprawcą napaści z placu katedralnego, który w międzyczasie osiągnął pełnoletność, dokonał rozboju na osiemdziesięcioletniej kobiecie. Wspólnik, sądzony wyłącznie za ten czyn, został skazany na trzydzieści miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu, ponad okres tymczasowego aresztowania.
Uzasadnienie wyroku
Ogłaszając wyrok, sąd wskazał na „niewyobrażalny poziom przemocy”, „całkowity brak szacunku wobec ofiar” oraz „niebezpieczny i nieakceptowalny” motyw homofobiczny. Jednocześnie uwzględniono bardzo trudną historię życiową oskarżonego. Zawieszenie części kary zostało obwarowane surowymi warunkami, w tym obowiązkiem zadośćuczynienia osobie pokrzywdzonej.