Siedem przedsiębiorstw pracy chronionej z prowincji Flandria Zachodnia wdraża technologię wirtualnej rzeczywistości do oceny kompetencji swoich pracowników. Zakłady te zatrudniają osoby, które z różnych powodów mają trudności ze znalezieniem pracy na otwartym rynku. Nowe rozwiązanie polega na wykorzystaniu gogli VR, dzięki którym pracownik trafia do wirtualnego środowiska i wykonuje zestaw zadań pozwalających ocenić m.in. precyzję pracy, tempo działania oraz zdolność przyswajania nowych umiejętności.
Tradycyjne metody testowania zawodzą
Decyzja o sięgnięciu po technologię VR wynika z ograniczeń dotychczas stosowanych metod oceny. Klasyczne narzędzia, takie jak testy pisemne czy rozbudowane rozmowy, w przypadku przedsiębiorstw pracy chronionej często nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Jak wyjaśnia Bram Wenes z organizacji 4Werk, zrzeszającej zachodnioflamandzkie zakłady tego sektora, tradycyjne procedury są czasochłonne, podatne na subiektywne interpretacje i zbyt mocno opierają się na kompetencjach językowych.
Celem nowego rozwiązania jest stworzenie formy oceny, która będzie bardziej dostępna i zrozumiała, także dla osób obcojęzycznych oraz tych o niższych umiejętnościach językowych. Wirtualne zadania pozwalają skupić się na praktycznych zdolnościach, a nie na umiejętności wypełniania formularzy czy odpowiadania na pytania.
Właściwy pracownik na właściwym stanowisku
Na obecnym etapie projekt skierowany jest do osób już zatrudnionych w przedsiębiorstwach pracy chronionej. Głównym założeniem jest wsparcie ich rozwoju zawodowego poprzez lepsze dopasowanie do konkretnych zadań i stanowisk. Dzięki dokładniejszym pomiarom możliwe będzie określenie, czy dana osoba lepiej sprawdzi się w innym dziale lub przy innym rodzaju pracy.
Technologia VR ma również pomóc w ocenie gotowości pracowników do podejmowania bardziej złożonych obowiązków. Aby jednak takie decyzje były trafne, konieczne są rzetelne i obiektywne narzędzia oceny kompetencji, których dotychczas brakowało.
Technologia o szerokim zakresie zastosowań
Gogle VR są obecnie w fazie testów, lecz po jej zakończeniu planowane jest ich regularne wykorzystywanie we wszystkich siedmiu przedsiębiorstwach biorących udział w projekcie. Jak podkreśla Bram Wenes, możliwości tej technologii wykraczają jednak poza sektor pracy chronionej.
Z rozwiązania będą mogły korzystać także inne tego typu zakłady, firmy funkcjonujące na otwartym rynku pracy, a w przyszłości również flamandzki urząd pracy VDAB. System pozwala na elastyczne dostosowanie zarówno ćwiczeń, jak i wirtualnych środowisk do potrzeb konkretnych grup odbiorców.
Pół miliona euro na innowacyjne rozwiązanie
Całkowity koszt realizacji projektu wynosi 500 000 euro. W przedsięwzięcie zaangażowanych jest kilku partnerów. Oprócz przedsiębiorstw pracy chronionej uczestniczą w nim Prowincjonalna Agencja Rozwoju Flandrii Zachodniej, firma Spatial Dynamics z Kortrijk specjalizująca się w technologiach VR oraz Unia Europejska, która współfinansuje projekt.