Sąd policyjny skazał mieszkankę Harelbeke na trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu, grzywnę w wysokości 1 600 euro oraz dwumiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Kobieta potrąciła pieszą podczas cofania samochodem z garażu swojego domu. Poszkodowana zmarła kilka miesięcy później w wyniku odniesionych obrażeń. Przyczyną wypadku było to, że w chwili wykonywania manewru lusterka boczne pojazdu pozostawały złożone, co uniemożliwiło kierującej zauważenie przechodzącej chodnikiem kobiety.
Tragiczny wypadek na chodniku
Do dramatycznego zdarzenia doszło 21 września 2023 r. przy ulicy Elfde Julistraat w Harelbeke. 43-letnia kierująca wyjeżdżała tyłem z garażu znajdującego się przy jej domu. Ze względu na bardzo wąską konstrukcję wjazdu, lusterka boczne samochodu mogły zostać rozłożone dopiero po opuszczeniu garażu. W trakcie cofania kobieta potrąciła 85-letnią pieszą, która przechodziła w tym momencie chodnikiem.
Ranna seniorka w stanie ciężkim została przewieziona do szpitala. Pomimo leczenia jej stan nie uległ poprawie i 10 stycznia 2024 r. zmarła w następstwie doznanych obrażeń.
Sprawczyni przyznała się do winy
Kierująca od początku wzięła na siebie pełną odpowiedzialność za zdarzenie. Jak podkreślała przed sądem jej obrończyni, adwokat Ophélie Delorge, wypadek stał się dla oskarżonej ogromnym obciążeniem psychicznym, z którym będzie musiała żyć do końca życia. W trakcie hospitalizacji poszkodowanej kobieta regularnie, co tydzień, kontaktowała się ze szpitalem, aby uzyskać informacje o jej stanie zdrowia.
Po czterech miesiącach dowiedziała się o śmierci potrąconej pieszej. Jeszcze wcześniej wystosowała list z przeprosinami oraz prośbą o możliwość spotkania z rodziną ofiary. Do takiego spotkania ostatecznie jednak nie doszło.
Minimalny wyrok sądu policyjnego
Sędzia sądu policyjnego zdecydował się na orzeczenie kary w najniższym możliwym wymiarze przewidzianym przez prawo. Kobieta została skazana na trzy miesiące pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary oraz grzywnę w wysokości 1 600 euro.
Dodatkowo sąd nałożył na nią dwumiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Zakaz ten może być odbywany wyłącznie w weekendy, co umożliwia skazanej korzystanie z samochodu w dni robocze.