Belgijska poczta Bpost zmaga się z poważnym problemem technicznym, który dotknął mobilną aplikację My Bpost. W wyniku awarii część użytkowników uzyskała dostęp do informacji dotyczących przesyłek należących do zupełnie innych osób. Spółka potwierdziła występowanie usterki i poinformowała, że prowadzi działania naprawcze oraz analizuje skalę zdarzenia. Jednocześnie operator zapewnia, że fizyczna dystrybucja paczek przebiega bez zakłóceń i wszystkie przesyłki zostaną doręczone pod właściwe adresy.
Użytkownicy zgłaszają dostęp do cudzych danych
W godzinach popołudniowych belgijskie media zaczęły otrzymywać liczne sygnały od użytkowników aplikacji My Bpost. Jeden z nich relacjonował, że w swoim profilu widzi możliwość śledzenia kilkudziesięciu przesyłek należących do nieznanych mu osób. W aplikacji miały pojawiać się także szczegółowe dane adresatów, w tym imiona i nazwiska, adresy zamieszkania, a nawet kody odbioru umożliwiające podjęcie paczki w placówce pocztowej.
Rzecznik Bpost, Mathieu Goedefroy, potwierdził występowanie problemów technicznych. Jak wyjaśnił, doszło do błędu powodującego wyświetlanie w aplikacji przesyłek, których użytkownicy nie zamawiali i które należą do innych klientów. Bpost zaleca osobom dotkniętym usterką ręczne usuwanie obcych przesyłek z aplikacji. Równocześnie analizowana jest możliwość przeprowadzenia takiego czyszczenia danych automatycznie po stronie systemu.
Bpost nie potwierdza wprost wycieku wrażliwych danych
Zapytany o to, czy użytkownicy faktycznie mieli dostęp do pełnych danych osobowych innych klientów, w tym do kodów odbioru przesyłek, rzecznik spółki nie potwierdził tego jednoznacznie. Mimo relacji wskazujących na możliwość podglądu kompletnych informacji umożliwiających fizyczny odbiór cudzych paczek, oficjalne stanowisko Bpost w tej sprawie pozostaje ostrożne i ogranicza się do potwierdzenia samego problemu technicznego.
Źródło problemu zidentyfikowane
Jak informuje operator pocztowy, przyczyną awarii był wewnętrzny problem informatyczny. Do usterki doszło w godzinach nocnych i utrzymywała się ona przez kilka godzin, obejmując przesyłki znajdujące się w trakcie sortowania. Sam błąd techniczny został już usunięty, jednak jego konsekwencje w postaci nieprawidłowo przypisanych przesyłek mogą być nadal widoczne w aplikacji części użytkowników.
Bpost zapewnia o priorytetowym traktowaniu prywatności
Bpost podkreśla, że ochrona prywatności klientów jest dla firmy kwestią kluczową. W związku z zaistniałą sytuacją prowadzona jest szczegółowa analiza, której celem jest zapobieżenie podobnym zdarzeniom w przyszłości. Operator uspokaja jednocześnie, że awaria nie ma wpływu na proces doręczania paczek – wszystkie przesyłki mają trafić do właściwych odbiorców zgodnie z zamówieniami.