Pracownicy paryskiego Luwru w poniedziałek ponownie przystąpili do akcji protestacyjnej, rozpoczętej jeszcze przed świętami. Wznowienie strajku zmusiło dyrekcję muzeum do ograniczenia dostępu zwiedzających do części ekspozycji. Tego samego dnia po południu przedstawiciele związków zawodowych zostali przyjęci w Ministerstwie Kultury na rozmowach, które trwały blisko dwie i pół godziny. Protestujący domagają się poprawy warunków pracy oraz zwiększenia zatrudnienia w najbardziej odwiedzanej instytucji muzealnej na świecie.
Jednomyślna decyzja o kontynuowaniu protestu
Jak poinformował związek zawodowy CFDT, około 350 pracowników uczestniczących w porannym walnym zgromadzeniu jednogłośnie opowiedziało się za wznowieniem strajku, który rozpoczął się 15 grudnia. Celem protestu jest wywarcie presji na władze w sprawie poprawy warunków zatrudnienia personelu muzeum. W połowie grudnia akcja doprowadziła do całkowitego zamknięcia Luwru na jeden dzień, a w kolejnych dniach dostępne były jedynie wybrane sale. Mobilizacja została zawieszona 19 grudnia, jednak międzyzwiązkowa koalicja CGT-CFDT-Sud zapowiedziała wówczas ponowne zebranie pracowników w poniedziałek, aby zdecydować o dalszych działaniach. Związkowcy ocenili, że dotychczasowe rozmowy z resortem kultury nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. „Walka trwa w 2026 roku” – ogłosiła w poniedziałek rano sekcja CGT-Louvre w mediach społecznościowych.
Zwiedzanie ograniczone do najważniejszych dzieł
Dyrekcja Luwru przekazała agencji AFP, że w poniedziałek muzeum było w stanie udostępnić publiczności jedynie część swoich przestrzeni. Otwarto przede wszystkim tzw. trasę arcydzieł, obejmującą najbardziej znane eksponaty kolekcji, takie jak Mona Lisa, Wenus z Milo oraz Nike z Samotraki. Kolejne walne zgromadzenie pracowników zaplanowano na środę rano, dzień po standardowym wtorkowym dniu zamknięcia muzeum.
Żądania pracowników
Strajkujący wskazują na poważne braki kadrowe, które szczególnie dotykają służby odpowiedzialne za nadzór nad salami wystawowymi. Wyrażają także sprzeciw wobec planowanej podwyżki cen biletów dla turystów spoza Europy, która ma wejść w życie 14 stycznia. Kolejnym źródłem niezadowolenia jest postępujące pogarszanie się stanu technicznego historycznego budynku. Związkowcy przypominają w tym kontekście spektakularny rabunek ośmiu klejnotów z kolekcji koronnej Francji, do którego doszło 19 października, wskazując go jako dowód na problemy z bezpieczeństwem i utrzymaniem obiektu.
Brak zgody na nowe etaty
Podczas poniedziałkowego spotkania w Ministerstwie Kultury przedstawiciele związków usłyszeli odmowę zwiększenia liczby etatów w muzeum. Resort zadeklarował natomiast gotowość do rozmów na temat wynagrodzeń. Jak poinformowała AFP Valérie Baud z CGT, w kwestii zatrudnienia strona rządowa powołuje się na ograniczenia budżetowe i wyklucza możliwość utworzenia dodatkowych stanowisk. W zamian zaproponowano, aby Luwr dostosował zakres swojej działalności do dostępnych zasobów kadrowych, co w praktyce oznaczałoby ograniczenie części aktywności muzealnych. Ministerstwo Kultury nie odniosło się do prośby AFP o komentarz dotyczący przebiegu negocjacji.