Początek 2026 r. przyniósł nieoczekiwane trudności dla części mieszkańców Walonii korzystających z taryfy dwustrefowej. Operator sieci energetycznej Ores potwierdził, że niektóre liczniki energii elektrycznej nie przełączyły się automatycznie na nowe godziny obowiązywania tańszej taryfy nocnej. W rezultacie odbiorcy, którzy uruchamiali urządzenia w przekonaniu, że korzystają z niższych stawek, w praktyce byli rozliczani według droższej taryfy dziennej. Spółka apeluje do klientów o samodzielne sprawdzenie poprawności działania liczników.
Taryfa dwustrefowa i jej zmiany
System taryfy dwustrefowej funkcjonuje w Belgii od wielu lat i miał na celu równomierniejsze rozłożenie zużycia energii w ciągu doby. Zasada była prosta: w godzinach największego zapotrzebowania obowiązywała droższa taryfa dzienna, a w okresach mniejszego obciążenia sieci – tańsza taryfa nocna. Przez lata w dni robocze taryfa dzienna obejmowała godziny od 7.00 do 21.59, a nocna od 22.00 do 6.59, natomiast w weekendy cała doba objęta była niższą stawką.
Zmieniające się nawyki konsumentów i nowe wzorce zużycia energii skłoniły operatora Ores do aktualizacji tego systemu i dostosowania go do realiów energetycznych w Walonii.
Nowe godziny obowiązujące od 1 stycznia
Od 1 stycznia 2026 r. w Walonii obowiązują nowe przedziały czasowe taryfy dwustrefowej. Tańsza taryfa nocna została rozszerzona i obejmuje teraz dwa okresy: od 11.00 do 16.59 oraz od 22.00 do 6.59. Co istotne, zmiana dotyczy zarówno dni roboczych, jak i weekendów. W praktyce oznacza to dodatkowe sześć godzin dziennie, w których odbiorcy mogą korzystać z niższych cen energii.
Nieprawidłowe przełączenie liczników
Nie wszędzie wdrożenie nowych zasad przebiegło bezproblemowo. Mieszkańcy m.in. Court-Saint-Étienne oraz Wavre zauważyli, że mimo korzystania z energii w nowych godzinach taryfy nocnej ich liczniki nadal naliczają zużycie według starej taryfy dziennej. W efekcie rachunki za prąd mogą okazać się wyższe, niż oczekiwano.
Rzeczniczka Ores Annabel Vanbever potwierdziła, że operator jest świadomy problemu. Do spółki zgłosiło się dotąd siedmiu mieszkańców Brabancji Walońskiej, u których automatyczna zmiana ustawień nie zadziałała prawidłowo. Jak zaznaczono, nie ma mowy o usterce systemowej – każdy przypadek analizowany jest indywidualnie.
Problem dotyczy starszych liczników
Z informacji przekazanych przez Ores wynika, że kłopot dotyczy wyłącznie tradycyjnych liczników elektromechanicznych. Nowoczesne liczniki komunikacyjne, które przesyłają dane zdalnie, bez problemu dostosowały się do nowych godzin taryfowych. Operator zapewnia, że technicy pojawią się u zgłoszonych odbiorców w ciągu pięciu dni, a wadliwe urządzenia zostaną wymienione na liczniki nowego typu.
Apel o samodzielną weryfikację
Ores zachęca wszystkich klientów korzystających z taryfy dwustrefowej do sprawdzenia, czy ich liczniki prawidłowo reagują na nowe godziny taryfy nocnej. Spółka uspokaja, że nie ma powodów do niepokoju, jednak kontrola pozwoli uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek przy rocznym rozliczeniu. Wystarczy obserwować, który wskaźnik licznika jest aktywny w danym momencie, i porównać go z aktualnymi przedziałami czasowymi taryfy dziennej i nocnej.