Valerie Van Peel, przewodnicząca flamandzkiej partii N-VA, wyraźnie sprzeciwia się pomysłowi wprowadzenia odrębnego „statusu zapomnienia” dla długotrwale bezrobotnych, którzy utracili prawo do zasiłku i nie są w stanie podjąć pracy. Jej zdaniem wsparcie dla takich osób powinno być zapewniane przez gminne ośrodki pomocy społecznej OCMW/CPAS (Openbaar Centrum voor Maatschappelijk Welzijn / Centre Public d’Action Sociale), które najlepiej radzą sobie z kompleksowymi problemami społecznymi. Stanowisko to zostało przedstawione w kontekście wejścia w życie przepisów ograniczających czas pobierania zasiłku dla bezrobotnych.
Ponad 20 tysięcy osób bez prawa do świadczeń
1 stycznia 2026 r. pierwsza grupa, licząca ponad 20 000 osób, straciła prawo do zasiłku dla bezrobotnych w wyniku wprowadzenia limitu czasowego wypłaty świadczeń. Dla wielu z nich jedyną dostępną formą wsparcia pozostaje zasiłek na utrzymanie przyznawany przez OCMW/CPAS, czyli podstawowe świadczenie socjalne zapewniające minimum egzystencji.
N-VA odrzuca propozycję CD&V
Zdaniem przewodniczącej N-VA to właśnie OCMW/CPAS są właściwą instytucją do pomocy osobom, które napotykają szczególne trudności w powrocie na rynek pracy. Van Peel zdecydowanie odrzuca jednocześnie propozycję partii CD&V, która postuluje stworzenie specjalnego statusu dla tzw. osób niemożliwych do aktywizacji zawodowej, czyli bezrobotnych trwale wykluczonych z rynku pracy. Według dostępnych szacunków nowe rozwiązanie mogłoby objąć co najmniej 10 000 osób.
Zróżnicowane formy pomocy zamiast jednego rozwiązania
W trakcie wystąpienia w programie „De Afspraak” Van Peel podkreśliła, że tworzenie nowego „statusu zapomnienia” nie jest właściwą drogą. Jej zdaniem konieczne jest indywidualne podejście do sytuacji poszczególnych osób długotrwale bezrobotnych.
Część z nich powinna zostać objęta odpowiednim statusem w ramach ubezpieczenia chorobowego. Inni mogą znaleźć miejsce w sektorze ekonomii społecznej, który oferuje zatrudnienie dostosowane do ograniczonych możliwości. Pozostałe osoby, zwłaszcza te borykające się z wieloma problemami jednocześnie, powinny otrzymać wsparcie w ramach OCMW/CPAS, gdzie możliwa jest pomoc o charakterze kompleksowym.
Uzależnienia jako istotny problem społeczny
Van Peel zwróciła uwagę, że wśród części długotrwale bezrobotnych poważnym problemem są uzależnienia. Jako była przewodnicząca OCMW wskazała, że nałogi dotykają nie tylko samych zainteresowanych, lecz także ich rodziny, w tym dzieci.
Skrytykowała dotychczasowe rozwiązania polegające na regularnym wypłacaniu świadczeń bez towarzyszących działań pomocowych. W jej ocenie taki system często prowadzi jedynie do finansowania uzależnienia, zamiast realnego rozwiązywania problemów leżących u jego podstaw.
Leczenie jako warunek uzyskania wsparcia
Przewodnicząca N-VA przyznała, że terapia nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty, jednak w wielu przypadkach leczenie jest możliwe i może zakończyć się powodzeniem. Z tego względu partia chce wprowadzić zasadę, zgodnie z którą podjęcie planu leczenia stanie się warunkiem otrzymania zasiłku na utrzymanie z OCMW/CPAS.
Jak zapowiedziała Van Peel, osoby dotknięte tym problemem nie mają zostać pozostawione same sobie. Celem proponowanych rozwiązań jest przywrócenie nadziei zarówno bezrobotnym, jak i ich dzieciom oraz stworzenie realnych szans na wyjście z trudnej sytuacji życiowej. Podkreśliła przy tym, że intencją N-VA nie jest marginalizacja osób uzależnionych, lecz zaoferowanie im skutecznej i ukierunkowanej pomocy.