Przedsiębiorstwo zajmujące się transportem zwierząt z Houthulst w prowincji Flandria Zachodnia ponownie może prowadzić działalność. We wrześniu ubiegłego roku flamandzki minister ds. dobrostanu zwierząt Ben Weyts zawiesił firmie licencję na przewóz żywych zwierząt po serii kontroli, które wykazały poważne naruszenia zasad humanitarnego traktowania. Po zatwierdzeniu planu naprawczego przez regionalne służby firma odzyskała zezwolenie.
Szokujące ustalenia kontroli
Inspekcje przeprowadzone w przedsiębiorstwie ujawniły liczne i powtarzające się nieprawidłowości. Pojazdy były systematycznie przepełnione, a liczba przewożonych zwierząt znacząco przekraczała dopuszczalne normy. Kontrolerzy stwierdzili także przewóz zwierząt chorych i rannych, których stan zdrowia wykluczał transport.
Dokumentacja kontroli zawierała drastyczne opisy cierpienia zwierząt. Wśród przewożonych świń odnotowano między innymi głębokie rany cięte sięgające 30 centymetrów, stany zapalne, odleżyny, przepukliny pępkowe, opuchnięte kończyny, krwawiące ropnie oraz urazy ogonów. Część zwierząt była w tak złym stanie, że nie była w stanie samodzielnie się poruszać.
Warunek: plan naprawczy i szkolenia
Flamandzka agencja ds. dobrostanu zwierząt Dierenwelzijn Vlaanderen zaakceptowała plan naprawczy przygotowany przez firmę. Przewiduje on obowiązkowe, gruntowne szkolenia pracowników, których celem jest zapobieganie podobnym naruszeniom w przyszłości. Przedsiębiorstwo zobowiązało się także do wdrożenia dodatkowych procedur i środków, mających zapewnić trwałą poprawę warunków transportu oraz dobrostanu zwierząt.
Po spełnieniu tych warunków i zatwierdzeniu planu przez służby regionalne firma odzyskała licencję na transport żywych zwierząt.