Obecny rektor Vrije Universiteit Brussel (VUB) Jan Danckaert poinformował w poniedziałek, że zamierza ubiegać się o reelekcję na stanowisko szefa uczelni. Jako główny powód swojej decyzji wskazuje konieczność przeprowadzenia uniwersytetu przez trudny okres cięć budżetowych narzuconych przez rząd Flandrii. Zdaniem Danckaerta przed VUB wciąż stoi wiele wyzwań, a jego wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu uczelnią ma kluczowe znaczenie w obecnej sytuacji.
Ogłoszenie podczas noworocznego spotkania
Rektor ogłosił swoją decyzję podczas tradycyjnego noworocznego spotkania władz uniwersytetu. W wystąpieniu podkreślił, że uczelnie zlokalizowane w Brukseli są w sposób nieproporcjonalny dotknięte flamandzkimi oszczędnościami w szkolnictwie wyższym. W przypadku VUB oznacza to jednorazowe zmniejszenie budżetu o około 20 milionów euro.
Danckaert otwarcie mówi o powadze sytuacji finansowej. Zapowiada, że uczelnia będzie zmuszona do podjęcia decyzji, których żadna instytucja akademicka nie chciałaby wdrażać. Przyznaje, że planowane działania oszczędnościowe budzą niepokój i niepewność wśród pracowników oraz studentów. Władze VUB deklarują jednak pełną przejrzystość procesu i ścisłą współpracę z organizacjami związkowymi.
Czteroletnia kadencja to zbyt krótko
Zdaniem Danckaerta jego ponowna kandydatura może zapobiec wejściu uczelni w spiralę negatywnych zmian. Rektor zwraca uwagę na dynamiczne przemiany zachodzące w otoczeniu szkolnictwa wyższego. W jego ocenie uniwersytety we Flandrii, jak i poza nią, będą musiały w nadchodzących latach na nowo określić swoją rolę, aby stworzyć najlepsze warunki dla rozwoju kształcenia i badań naukowych.
Rektor krytycznie odnosi się także do szerszego przekazu społecznego płynącego z decyzji rządu Flandrii o cięciach budżetowych. Wyraża obawę, że wartości, którym uniwersytety tradycyjnie pozostawały wierne – niezależna edukacja oraz swoboda badań naukowych – przestają być wystarczająco doceniane i wspierane przez społeczeństwo.
Jan Danckaert ubiega się o przedłużenie rektoratu po dziesięciu latach pracy na stanowisku prorektora. Podkreśla, że czteroletnia kadencja nie wystarcza do pełnej realizacji długofalowej strategii uczelni. Zapowiada dalsze zaangażowanie na rzecz humanistycznego charakteru uniwersytetu oraz wartości, które VUB od lat reprezentuje.