Sąd policyjny w Beringen zdecydował o odroczeniu sprawy przeciwko znanemu belgijskiemu aktorowi Matthiasowi Schoenaertsowi do września bieżącego roku. Decyzja ma umożliwić oskarżonemu zdanie wymaganych egzaminów na prawo jazdy. Aktor odpowiada za dwukrotne zatrzymanie przez policję w kwietniu 2024 r., gdy prowadził motocykl bez ważnych uprawnień. Schoenaerts, który był już wcześniej wielokrotnie karany za wykroczenia drogowe, tym razem stawił się w sądzie osobiście i przyznał się do winy.
Wyrok zaoczny i sprzeciw aktora
W poprzednim miesiącu sąd policyjny w Beringen wydał wobec aktora wyrok zaoczny. Został on skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności, roczny zakaz prowadzenia pojazdów oraz grzywnę w wysokości 4 000 euro. Surowa kara była konsekwencją dwóch kontroli policyjnych przeprowadzonych 5 i 21 kwietnia 2024 r. w miejscowości Pelt, podczas których Schoenaerts prowadził motocykl bez ważnego prawa jazdy.
Problem miał swoje źródło w wyroku z września 2021 r., kiedy aktor otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę pod wpływem kokainy i został zobowiązany do ponownego zdania egzaminów. Obowiązku tego jednak nie dopełnił. Podczas pierwszej kontroli w kwietniu 2024 r. twierdził, że nie był świadomy, iż zakaz obejmuje również motocykle. Policja ograniczyła się wówczas do pouczenia. Podczas drugiego zatrzymania sytuacja się powtórzyła, a dodatkowo aktor nie był w stanie okazać dokumentów motocykla, który – jak się później okazało – był prawidłowo zarejestrowany i ubezpieczony.
Przyznanie się do winy i wyjaśnienia przed sądem
Schoenaerts nie pojawił się na pierwszej rozprawie, co doprowadziło do wydania wyroku zaocznego. Złożył jednak sprzeciw, dzięki czemu sprawa trafiła ponownie na wokandę. Tym razem aktor stawił się osobiście przed sądem.
Wyjaśniał, że wezwanie do sądu przeoczył z powodu częstych wyjazdów zagranicznych. Nie kwestionował jednak zarzutów. Tłumacząc, dlaczego nie zdał egzaminów na prawo jazdy, wskazał na napięty grafik i nieodpowiedni moment, jednocześnie przyznając, że nie stanowi to usprawiedliwienia. Przeprosił również za wprowadzenie policjantów w błąd podczas pierwszej kontroli i podkreślił, że stawił się w sądzie, aby wziąć odpowiedzialność za swoje działania. Zaznaczył przy tym, że w tym okresie zazwyczaj korzystał z usług kierowców i transportu zorganizowanego.
Argumenty obrony i ryzyko dla kariery międzynarodowej
Obrońca aktora, mecenas Sven Mary, wskazywał na skruchę swojego klienta i apelował o łagodniejsze potraktowanie sprawy. Podkreślał specyfikę międzynarodowej kariery Schoenaertsa, zwłaszcza częste wyjazdy do Stanów Zjednoczonych.
Jak zaznaczył prawnik, przy każdym wjeździe do USA aktor musi składać dokumenty ESTA, a amerykańskie służby imigracyjne dokładnie analizują przeszłość karną cudzoziemców. Przyznanie się do wcześniejszych wyroków może skutkować problemami z wjazdem do kraju. Według obrony wcześniejsze skazania już negatywnie wpłynęły na możliwość pracy aktora za oceanem.
Odroczenie sprawy i wyraźny sygnał ze strony sądu
Początkowo obrona rozważała wniosek o zawieszenie postępowania, jednak prokurator stanowczo się temu sprzeciwił, przypominając, że Schoenaerts ma na koncie jedenaście wcześniejszych wyroków sądów policyjnych. W tej sytuacji zaproponowano kompromis w postaci odroczenia rozprawy.
Sąd przychylił się do tego wniosku. Sprawa została odłożona do września, a aktor ma do tego czasu zdać wszystkie wymagane egzaminy na prawo jazdy. Sędzia zwrócił uwagę, że w pobliżu sądu znajduje się ośrodek egzaminacyjny i zasugerował, że Schoenaerts mógłby jeszcze tego samego dnia przystąpić do egzaminu teoretycznego. Aktor odpowiedział, że musi się najpierw przygotować. Rozprawę zakończono jednoznacznym wezwaniem do działania.
Wielokrotne problemy z przepisami drogowymi
Matthias Schoenaerts był już jedenaście razy skazywany przez sądy policyjne, głównie za prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu lub narkotyków. W 2007 r. został uznany za winnego spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości i ucieczki z miejsca zdarzenia. Otrzymał wówczas trzymiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów, grzywnę w wysokości 2 750 euro oraz obowiązek ponownego zdania egzaminów.
Pod koniec listopada ubiegłego roku aktor ponownie został zatrzymany w Pelt. Zarzuca mu się odmowę poddania się badaniu alkomatem, brak ważnego prawa jazdy oraz stawianie oporu policji. Ta sprawa będzie rozpatrywana przez sąd w późniejszym terminie.