Policja strefy Rivierenland przeprowadziła w niedzielny wieczór kontrole prędkości na drodze Boomsesteenweg w Willebroek. Podczas działań funkcjonariusze zatrzymali kierowcę, który poruszał się z prędkością 125 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Przekroczenie dozwolonej prędkości ponad dwukrotnie było szczególnie niebezpieczne, ponieważ przez cały dzień służby meteorologiczne ostrzegały przed gołoledzią i apelowały do kierowców o zachowanie ostrożności oraz dostosowanie prędkości do warunków na drodze.
Dziesięciu kierowców ukaranych mandatami
Jak poinformował rzecznik policji Dirk Van de Sande, kontrolowany odcinek Boomsesteenweg przebiega przez teren zabudowany, co uzasadnia obowiązujące tam ograniczenie prędkości do 50 km/h. W trakcie akcji skontrolowano łącznie 117 kierowców, z czego dziesięciu otrzymało mandaty za przekroczenie dozwolonej prędkości.
Najpoważniejsze naruszenie dotyczyło kierowcy jadącego 125 km/h. Sprawa zostanie skierowana do sądu policyjnego, gdzie mężczyzna będzie musiał odpowiedzieć za swoje zachowanie na drodze.
Ostrzeżenia pogodowe zwykle przynoszą efekt
Rzecznik policji podkreślił, że ostrzeżenia meteorologiczne dotyczące trudnych warunków na drogach zazwyczaj są skuteczne. Większość kierowców stosuje się do komunikatów o gołoledzi i zmniejsza prędkość, dostosowując styl jazdy do sytuacji. Jak zauważył Van de Sande, osoby wsiadające do samochodów same szybko orientują się, jak śliska jest nawierzchnia, co wpływa na ich zachowanie za kierownicą.
Policja zaznaczyła również, że w ostatnich dniach region nie odnotował wypadków spowodowanych śliską jezdnią. Funkcjonariusze liczą na utrzymanie tej tendencji, choć przypadek z Willebroek pokazuje, że nie wszyscy kierowcy wykazują się odpowiedzialnością i rozsądkiem na drodze.