Po zwycięstwie reprezentacji Maroka nad Tanzanią 1:0 w niedzielnym meczu Pucharu Narodów Afryki na Molenbeek doszło do poważnych zamieszek. Początkowo kibice świętowali wygraną swojej drużyny, jednak sytuacja szybko się zaostrzyła w rejonie stacji metra Étangs Noirs. Policja strefy Bruksela-Zachód potwierdziła, że w związku z zajściami zatrzymano trzy osoby.
Od świętowania do aktów wandalizmu
Wieczorne obchody rozpoczęły się spokojnie, lecz około godziny 20.00 w okolicach stacji metra Étangs Noirs zaczęto odpalać fajerwerki, co doprowadziło do eskalacji napięcia. Jak poinformowała strefa policji Bruksela-Zachód, cytowana przez portal Bruzz, doszło do licznych poważnych zdarzeń. Zdewastowane zostały trzy wiaty przystankowe oraz znaki drogowe. Odnotowano także podpalenia oraz niebezpieczne użycie materiałów pirotechnicznych. W odpowiedzi na rozwój sytuacji policja zdecydowała się na ewakuację placu.
Czasowe zamknięcie stacji metra
Zamieszki wpłynęły również na funkcjonowanie komunikacji publicznej. Stacja metra Étangs Noirs została zamknięta w niedzielę około godziny 20.20 i pozostawała niedostępna dla pasażerów przez blisko godzinę. W tym czasie składy metra kursowały normalnie, jednak przejeżdżały przez stację bez zatrzymywania się.
Nagrania z sieci pokazują przebieg wydarzeń
W mediach społecznościowych pojawiło się wiele nagrań dokumentujących zajścia. Na opublikowanych materiałach widać grupy młodych ludzi poruszających się pieszo i na skuterach, a także intensywne użycie fajerwerków. Z relacji medialnych wynika, że część materiałów pirotechnicznych była odpalana w kierunku interweniujących funkcjonariuszy policji.
Pożary i interwencja służb
Podczas zamieszek doszło do niewielkich pożarów obejmujących elementy infrastruktury miejskiej oraz wejście do stacji metra. Na miejsce skierowano armatki wodne, jednak ostatecznie nie zostały one użyte. Policji udało się opanować sytuację poprzez ewakuację terenu i działania porządkowe, w wyniku których zatrzymano trzy osoby podejrzewane o udział w aktach wandalizmu.