Intensywne opady śniegu sparaliżowały w poniedziałek transport w Królestwie Niderlandów, powodując poważne utrudnienia na drogach, kolei i lotniskach. Na lotnisku Schiphol już w godzinach porannych odwołano około 450 lotów, a ruch kolejowy w wielu regionach niemal całkowicie zamarł. Choć sytuacja zaczyna się stabilizować, służby meteorologiczne ostrzegają przed kolejnymi opadami śniegu, które mogą ponownie skomplikować podróżowanie.
Alerty pogodowe w niemal całym kraju
W południe pomarańczowy alert pogodowy obowiązywał w dziesięciu z dwunastu prowincji Niderlandów, co oznaczało poważne zagrożenie związane z warunkami atmosferycznymi. Obecnie na terenie całego kraju utrzymuje się alert żółty. W wielu regionach drogi pozostają bardzo śliskie, a służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności.
Wcześniej przez kraj przeszły intensywne burze śnieżne. Autostrada A10 wokół Amsterdamu w niespełna godzinę została całkowicie zasypana śniegiem. W porannym szczycie komunikacyjnym łączna długość korków osiągnęła około 700 kilometrów. Obecnie zatory zmniejszyły się do około 175 kilometrów i koncentrują się głównie w rejonie Utrechtu.
Wieczorny szczyt pod znakiem zapytania
Agencja Rijkswaterstaat ostrzega, że wieczorny szczyt komunikacyjny może ponownie przynieść poważne problemy. Wielogodzinne korki utrudniały pracę pojazdom odpowiedzialnym za posypywanie i odśnieżanie dróg, przez co wiele odcinków nadal pozostaje niebezpiecznie śliskich. Prognozy zapowiadają kolejne opady śniegu, co dodatkowo zwiększa ryzyko zdarzeń drogowych. W Kampen na północy kraju kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem na oblodzonej nawierzchni.
Schiphol stopniowo wznawia operacje
Od godziny 14:00 lotnisko Schiphol zaczęło w ograniczonym zakresie ponownie przyjmować samoloty. Część maszyn, które nie mogą lądować w Amsterdamie, jest kierowana na lotniska zapasowe, między innymi do Zaventem pod Brukselą oraz do Düsseldorfu. W niedzielę na Schiphol odwołano około 600 lotów, a w poniedziałek rano kolejne 450. Mimo stopniowej poprawy sytuacji problemy operacyjne nie zostały jeszcze całkowicie rozwiązane.
Koleje powoli przywracają połączenia
Ruch kolejowy również stopniowo wraca do normy. Wcześniej pociągi w wielu częściach kraju nie kursowały z powodu zaśnieżonych zwrotnic oraz ograniczonej dostępności stacji w rejonie Amsterdamu. Do godziny 16:00 obowiązywał ograniczony rozkład jazdy. Niderlandzki przewoźnik NS ostrzega jednak, że od godziny 17:00 spodziewane są kolejne intensywne opady śniegu i zaleca pasażerom rozpoczynanie podróży znacznie wcześniej niż zwykle.
Utrudnienia dotyczą także połączeń międzynarodowych. Do końca poniedziałku pociągi Eurostar, ICE oraz Eurocity nie dojeżdżają do Amsterdamu. Składy Eurostar z Londynu i Paryża kończą trasę w Brukseli Południowej, natomiast Eurocity Direct z Brukseli i Antwerpii kursuje jedynie do Rotterdam Centraal.